W skrócie:
- Anonimowa agentka z 2-letnim doświadczeniem w komunikacji poprosiła o rady dotyczące założenia własnej multiagencji – otrzymała aż 18 odpowiedzi od praktyków rynku ubezpieczeniowego
- 72% odpowiedzi to bezpośrednie propozycje współpracy od multiagencji (13 z 18 komentarzy), co pokazuje jak bardzo branża ubezpieczeniowa aktywnie poszukuje kandydatów do pracy w ubezpieczeniach
- Najważniejsza rada od doświadczonych agentów: unikaj franczyz i umów wyłącznych, zacznij od 2-3 towarzystw, zabezpiecz się finansowo na pierwsze miesiące i wybierz dobrego menadżera, który rzeczywiście będzie Cię wspierał
Grupa „Praca w ubezpieczeniach” na Facebooku to miejsce, gdzie codziennie spotykają się setki osób szukających pracy w ubezpieczeniach oraz pracodawcy poszukujący talentów. Tym razem jedna z uczestniczek poprosiła o coś bezcennego – autentyczne doświadczenia osób, które właśnie przeszły przez proces zakładania własnej multiagencji.

Pytanie, które uruchomiło lawinę odpowiedzi
Anonimowa uczestniczka grupy napisała wprost:
„Hej myślę nad założeniem własnej multiagencji (nie franczyzy) Punkt mam, klientów też, myślałam na początek Warta, Generali, TUZ, PZU. Czy ktoś jest świeżo po otwarciu, jakie macie rady? Nie pracowałam wcześniej w multi więc nie mam doświadczenia, jednak pracowałam w ubezpieczeniach 2 lata głównie komunikacja. Pomysł się pojawił bo pojawił się świetny lokal do wykorzystania, co myślicie? Podzielcie się waszym doświadczeniem.”
To pytanie doskonale pokazuje, jak wiele osób w branży rozważa przejście na wyższy poziom – z agenta pracującego dla kogoś na właściciela własnego biznesu. Z mojego doświadczenia jako autora książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” wiem, że taki moment przychodzi w karierze niemal każdego agenta, który osiągnął już pewien poziom stabilności.
Lawina ofert współpracy zamiast rad
Reakcja grupy była natychmiastowa. W ciągu kilku dni pod postem pojawiło się 18 komentarzy. Co ciekawe, aż 13 z nich to były bezpośrednie propozycje nawiązania współpracy z różnymi multiagencjami. Robert Ogłaza z MSM.pl zachwalał system ORKANmulti i gwarancję zachowania portfela. Paweł Siatkowski z Multipolisa.pl kuszył współpracą z 35 towarzystwami ubezpieczeniowymi i brakiem targetów. Nieznański Krzysztof podkreślał „najwyższe stawki prowizyjne na rynku”.
Ta sytuacja pokazuje coś bardzo istotnego dla rynku pracy w ubezpieczeniach – jak ogromne zapotrzebowanie mają multiagencje na doświadczonych agentów. Każdy, kto ma choćby 2 lata praktyki i własną bazę klientów, staje się gorącym towarem. To doskonała wiadomość dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach lub rozważających zmianę pracodawcy.
Głos rozsądku – rady od praktyka
Pośród fali ofert współpracy pojawił się komentarz Krzysztofa Piotrowskiego, który zwrócił uwagę na istotę sprawy:
„Panowie i Panie, koleżanka jasno napisała nie chce franczyzy więc pomóżmy, pokażmy zalety i wady rozwiązania nad którym się zastanawia a nie od razu prv itp. Za koleżankę trzymam kciuki.”
Ten komentarz doskonale oddaje problem, z którym spotykam się również prowadząc insurjobs.pl – platformę łączącą pracodawców ubezpieczeniowych z kandydatami. Często osoby szukające pracy w ubezpieczeniach lub planujące założenie własnej działalności potrzebują konkretnych odpowiedzi, a otrzymują jedynie oferty współpracy.
Najcenniejsza rada – głos doświadczenia
Prawdziwe złoto pojawiło się w komentarzu Anonimowego uczestnika 432, który podzielił się swoim wieloletnim doświadczeniem:
„To jest bardzo dobra decyzja. Nie pchaj się we franczyzy bo ciężko się z nich uwolnić. Powoli nazbierasz swoich klientów i będziesz wdzięczna że jesteś samowystarczalna. Ważne że masz jakąś bazę klientów, ale trzeba liczyć się z tym że na początku to nie będą kokosy. Warto mieć odłożone jakieś oszczędności lub wsparcie męża, rodziny.”
Ten sam uczestnik dodał jeszcze jeden bardzo ważny komentarz dotyczący umów wyłącznych:
„A i bycie agentem wyłącznym jednego TU to też bardzo zły pomysł. To było dobre 15-20 lat temu, teraz klient szuka i porównuje więc warto mieć ofertę kilku TU. Zresztą jedno TU jest dobre w komunikacji drugie w domach itd. Przejście z wyłącznego na multi to albo kary finansowe z tego TU albo będąc uczciwym konieczność przebranżowienia się na kilka lat i powrót albo przepisanie agencji na kogoś z rodziny i robienie trochę lewizny czyli wystawiania polis na tego słupa.”
Ta wypowiedź jest bezcenna. Pokazuje realia rynku, o których rzadko mówi się głośno. W społeczności mistrzowie.online wielokrotnie poruszaliśmy temat pułapek, w jakie mogą wpaść początkujący agenci. Umowy wyłączne rzeczywiście były złotym standardem dwie dekady temu, ale dzisiejszy klient jest znacznie bardziej świadomy i wymaga porównania ofert z różnych towarzystw.
Dlaczego warto zacząć od 2-3 towarzystw?
Autorka posta świetnie przemyślała swoją strategię – planowała rozpocząć od Warty, Generali, TUZ i PZU, a dopiero później dodawać kolejne towarzystwa. To mądre podejście, które potwierdzają doświadczeni agenci.
Jak zauważyła w odpowiedzi: „Dzięki za komentarz, tak wiem że na początku trzeba zmierzyć się z formalnościami, mam plan 2-3 TU później dokładać więcej żeby nie utknąć w papierologii na początku.”
Z mojej perspektywy jako osoby prowadzącej usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej mogę potwierdzić – to jeden z najczęstszych błędów przy rekrutacji nowych agentów. Firmy często chcą od razu przytłoczyć nowego pracownika dziesiątkami produktów i towarzystw, podczas gdy lepiej zacząć od solidnego opanowania oferty 2-3 ubezpieczycieli.
Kontrowersja wokół PZU
Interesująca dyskusja rozwinęła się wokół PZU. Anonimowy uczestnik 432 krótko stwierdził: „Na pewno nie PZU.” Autorka posta się nie zgodziła: „Myślę że PZU przede wszystkim ze względu na duży wachlarz, z mojego doświadczenia na PZU robiłam największy przypis. Dlaczego uważasz że nie?”
Ta wymiana zdań pokazuje, jak różne mogą być doświadczenia agentów z tym samym towarzystwem. PZU jako lider rynku ma niewątpliwie rozpoznawalność marki i szeroki wachlarz produktów, ale warunki współpracy mogą być różnie oceniane przez różnych agentów. To kolejny temat, który często przewija się w dyskusjach w społeczności mistrzowie.online.
Co mówią dane – analiza rynku pracy w ubezpieczeniach
Analizując tę i podobne dyskusje na grupie „Praca w ubezpieczeniach”, zebrałem ciekawe dane. Z 18 odpowiedzi pod tym postem aż 13 (72%) to były bezpośrednie oferty współpracy od przedstawicieli multiagencji. Tylko 5 komentarzy (28%) zawierało konkretne rady lub wymianę doświadczeń.
To pokazuje ogromną dysproporcję między popytem na kandydatów w ubezpieczeniach a podażą osób faktycznie szukających pracy w tej branży. Dla pracodawców oznacza to konieczność bardziej aktywnego podejścia do rekrutacji. Dla kandydatów – świetną pozycję negocjacyjną.
Jak znaleźć odpowiednią multiagencję?
Nieznański Krzysztof zwrócił uwagę na kluczową kwestię: „Najważniejsze to żebyś dobrała dobrze menadżera, który Ciebie poprowadzi mądrze a nie tylko powie jak sprzedawać polisy… to bardzo istotne.”
To rada warta podkreślenia. W procesach headhuntingowych, które prowadzę dla branży ubezpieczeniowej, widzę jak ogromną różnicę robi jakość wsparcia ze strony menadżera czy opiekuna. Najlepsi liderzy w multiagencjach to ci, którzy:
- Realnie wspierają w budowaniu strategii rozwoju
- Pomagają w obsłudze trudnych klientów
- Dzielą się swoim doświadczeniem
- Nie wywierają presji na sprzedaż konkretnych produktów
Pytania i odpowiedzi – FAQ
Czy warto zakładać własną multiagencję mając tylko 2 lata doświadczenia?
Tak, jeśli masz już własną bazę klientów i lokalny punkt obsługi. Kluczowe jest zabezpieczenie finansowe na pierwsze miesiące oraz rozpoczęcie współpracy od 2-3 towarzystw zamiast od razu wchodzić w dziesiątki umów.
Dlaczego lepiej unikać franczyz i umów wyłącznych?
Franczyzy mogą wiązać się z wysokimi kosztami wyjścia i ograniczeniami w swobodzie działania. Umowy wyłączne z jednym towarzystwem ograniczają możliwość dopasowania oferty do potrzeb klienta, który dziś porównuje produkty z wielu źródeł.
Jakie towarzystwa ubezpieczeniowe wybrać na początek?
Warto wybrać 2-3 towarzystwa, które dobrze znasz z poprzedniej pracy i które mają mocną pozycję w obszarze, na którym się specjalizujesz (np. komunikacja, domy, życie). Przykłady często wymieniane przez agentów to Warta, Generali, TUZ czy PZU – każde ma swoje mocne strony.
Czy warto zakładać własną multiagencję mając tylko 2 lata doświadczenia?
Dlaczego lepiej unikać franczyz i umów wyłącznych?
Jakie towarzystwa ubezpieczeniowe wybrać na początek?
Podsumowanie
Ta dyskusja na grupie „Praca w ubezpieczeniach” pokazuje kilka istotnych rzeczy. Po pierwsze – jak bardzo branża potrzebuje doświadczonych agentów. Po drugie – jak ważne jest dzielenie się autentycznym doświadczeniem zamiast tylko zasypywania ofertami współpracy. Po trzecie – że decyzja o założeniu własnej multiagencji wymaga przemyślanej strategii, wsparcia finansowego i dobrego mentora.
Jako osoba łącząca pracodawców z kandydatami przez insurjobs.pl widzę, że rynek pracy w ubezpieczeniach jest obecnie bardzo dynamiczny. Doświadczeni agenci mają ogromny wybór możliwości. Kluczem do sukcesu jest jednak nie tylko znalezienie dobrego pracodawcy czy partnera biznesowego, ale przede wszystkim przemyślana strategia rozwoju i autentyczne wsparcie od osób, które przeszły tę drogę przed nami.
Jeśli rozważasz podobny krok w swojej karierze – koniecznie poszukaj mentora lub doświadczonego agenta, który podzieli się z Tobą nie tylko pozytywnymi historiami, ale też trudnościami, które napotkał po drodze.
Linki do profili uczestników dyskusji:
- Monika Paziuk: https://www.facebook.com/monika.paziuk (profil niedostępny w tekście źródłowym)
- Krzysztof Piotrowski: https://www.facebook.com/krzysztof.piotrowski (profil niedostępny w tekście źródłowym)
Marcin Kowalik – praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych”, ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z kandydatami przez portal insurjobs.pl. Twórca rankingów ubezpieczeń i podcastów branżowych, specjalista od strategii marketingowo-sprzedażowych, CRM i headhuntingu dla sektora ubezpieczeniowego.
Aktualne oferty pracy w ubezpieczeniach
Porady o pracy w ubezpieczeniach
- OFWCA przechodzi na własny rachunek – jak zacząć z gotową bazą klientów?
- Start w ubezpieczeniach bez działalności gospodarczej – czy to możliwe?
- Manager z zespołem szuka pracy w ubezpieczeniach – 22 oferty w godzinę
- Praca w ubezpieczeniach jako dodatkowe źródło dochodu – szczere odpowiedzi
- Specjalista ds. ubezpieczeń z doświadczeniem – ile ofert można dostać?
Link do oryginalnego posta na grupie „Praca w ubezpieczeniach”.



Review Zakładanie multiagencji ubezpieczeniowej – doświadczenia i rady z branży.