W skrócie:
- Zuzanna Czuba zapytała na grupie „Praca w ubezpieczeniach” jak krok po kroku zacząć pracę w branży ubezpieczeniowej – od zera, z myślą o własnym miejscu świadczącym usługi wielu towarzystw. Post zebrał niemal 50 odpowiedzi w ciągu jednego dnia.
- Kuba Rawiński jako jedyny napisał konkretną, krok po kroku ścieżkę: wybór modelu (wyłączność czy multi), szkolenie przed KNF, egzamin KNF, egzaminy u wybranych TU, egzamin praktyczny, upoważnienie. Reszta to zaproszenia do kontaktu.
- Wioletta Oleś zadała pytanie, które powinno poprzedzać każdą decyzję o formie współpracy: jakiego klienta chcesz obsługiwać? Odpowiedź na to pytanie porządkuje cały dalszy plan.
Na grupie „Praca w ubezpieczeniach”, którą administruję od lat, pytania o start w branży pojawiają się regularnie. Ale rzadko trafia się tak otwarte i przemyślane, jak to od Zuzanny Czuby. Zuzanna nie pyta „czy warto” – pyta „jak dokładnie, krok po kroku”. I ta precyzja zaprocentowała.

Pytanie Zuzanny – pełna treść
Cześć, chcę się przebranżowić i padło na ubezpieczenia. Myślałam o tym, żeby założyć swoje miejsce, w którym będę mogła świadczyć usługi ubezpieczeniowe innych firm. Moje pytanie brzmi: jaką ścieżkę muszę przejść od zera, aby dojść do celu? Czytałam o egzaminach KNF, ale chciałabym poznać dokładne kroki jeden po drugim. Z góry pięknie dziękuję za pomoc.
Cel jest jasny: własne miejsce, wiele towarzystw, praca na swoich zasadach. W praktyce to model multiagencji lub współpracy z multiagencją jako OWCA. I właśnie o tym była większość odpowiedzi.
Jedyna konkretna ścieżka w wątku
Spośród niemal 50 komentarzy zdecydowana większość to zaproszenia do kontaktu – od OVB, Phinance, Warty, Unilink, MSM.pl, Polisa Expert i wielu innych. Tylko jedna osoba odpowiedziała merytorycznie na dokładnie to, o co pytała Zuzanna.
Kuba Rawiński napisał:
Kroki są następujące (mniej więcej): 1. Wybór – agent wyłączny czy multi. 2. Jeśli wyłączny, to które TU. 3. Szkolenie przed egzaminem do KNF. 4. Egzamin do KNF (+ egzaminy do wybranych TU, aby był wpis do KNF). 5. Egzamin praktyczny. 6. Upoważnienie = rozpoczęcie pracy jako agent. A wszystko to powinno być poprzedzone odpowiedzią na pytanie: jaki zakres chcę robić (życie, majątek, komunikacja itp.) oraz skąd będę pozyskiwać klientów.
To najbardziej użyteczna odpowiedź w całym wątku. Warto ją zapamiętać, bo porządkuje to, co dla osoby z zewnątrz branży wygląda jak chaos przepisów i nazw.
Rozbicie ścieżki – co każdy krok oznacza w praktyce
Krok 1: Wyłączność czy multiagencja? To decyzja, która determinuje wszystko dalej. Agent wyłączny sprzedaje produkty jednego TU, ma zwykle lepsze warunki startowe i wsparcie wdrożeniowe. Multi ma dostęp do wielu towarzystw, więcej elastyczności, ale często mniejsze bonusy na początku. Zuzanna już wie, że chce multi – to upraszcza wybór.
Krok 2 i 3: Szkolenie i egzamin KNF. Egzamin KNF to wymóg formalny dla każdego, kto chce zostać agentem ubezpieczeniowym. Kilka firm – m.in. OVB (wspominały o tym Agnieszka Kukuła i Oliwia Kania) – finansuje egzamin dla swoich kandydatów. To warto uwzględnić przy wyborze partnera. Pisałem o tym przy okazji pytania innej uczestniczki – jak wygląda rekrutacja agentów ubezpieczeniowych – i ta kwestia pojawia się tam wielokrotnie.
Krok 4 i 5: Egzaminy u TU i praktyczny. Po egzaminie KNF trzeba zdać egzaminy u konkretnych towarzystw, z którymi chce się współpracować. Każde TU ma własne procedury.
Krok 6: Upoważnienie. Dopiero po formalnym upoważnieniu przez TU można zacząć sprzedawać jako agent.
Pytanie, które powinno być pierwsze
Wioletta Oleś napisała coś, co według mnie powinno się pojawić przed jakimkolwiek krokiem formalnym:
Ty znasz siebie najlepiej – zastanów się i odpowiedz w zgodzie ze sobą na pytanie: jakich klientów chcesz obsługiwać? Mniejsza konkurencja, mniej „biegania”, wymagające tematy – mniej polis za jednorazowo większą prowizją, czy większa konkurencja, więcej walki, proste tematy – więcej polis z niską prowizją. Dopiero później zacznij układać sobie ścieżkę działania, a znajdziesz kogoś, kto realnie Ci pomoże – nie sprzedając możliwości.
To jeden z najmądrzejszych komentarzy w całym wątku. I jeden z niewielu, który nie był rekrutacyjny. Wioletta ma rację: zanim wybierzesz TU, multiagencję czy zakres produktowy – odpowiedz sobie na pytanie, z jakim klientem chcesz rozmawiać. Bo to decyduje o wszystkim: o produkcie, o kanale pozyskiwania, o stylu pracy.
Jedna szczera przestroga
Jan Usz napisał komentarz, który wyróżniał się na tle reszty:
1. Krętą 2. Pod górę 3. Z rozpadlinami 4. Z burzami …po długim „potem” będzie jasno, tzn. zarobisz na koszty 5. Potem znów punkty 1–4 Jeśli ktoś mówi i pisze „chodź do mojego zespołu, u nas jest kasa” – omijaj go dużym kołem. MLM-om też nie wierz. Usiądź, podumaj i może coś lepszego wymyślisz. Najważniejsza przestroga: RODZINA I ZNAJOMI NIE BĘDĄ TWOIMI KLIENTAMI.
Surowe, ale uczciwe. Pierwsze miesiące w branży ubezpieczeniowej wymagają budowania portfela od zera – i osoby, które liczą na to, że znajomi kupią polisy, szybko się rozczarowują. To potwierdzają też autorzy w książce „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” – niemal każdy z nich wspomina, że prawdziwy start wymagał wyjścia poza krąg znajomych.
Co oferowały firmy w wątku?
Poza OVB i Phinance, które pojawiły się kilkakrotnie, w komentarzach zgłosiły się m.in.:
- Warta – Alicja Kowalska i Patrycja Sarnowska-Galwas proponowały umowę bezpośrednią z TU jako dobry punkt startowy
- MSM.pl (Robert Ogłaza) – gwarancja zachowania portfela, system CRM ORKANmulti, brak planów sprzedażowych
- Unilink SA – polecana przez Joannę Malesę jako opcja dla multiagentów
- Polisa Expert S.A. – polecana przez Darię Świdurską
- Phinance SA – Łukasz Maliszewski opisał model, w którym agent może obsługiwać klientów też w zakresie kredytów, leasingów i inwestycji
- EPRO (Piotr Iwaszko) – model pełnej obsługi finansowej: ubezpieczenia, kredyty, nieruchomości, leasing
Statystyka InsurJobs: Analiza wątku Zuzanny Czuby pokazuje, że na niemal 50 komentarzy tylko 1 (Kuba Rawiński) zawierał konkretną, krok po kroku ścieżkę wejścia do branży. Pozostałe to zaproszenia do kontaktu od przedstawicieli różnych firm i multiagencji. To pokazuje, jak trudno jest osobie z zewnątrz znaleźć obiektywną informację o wymaganiach formalnych bez rozmowy rekrutacyjnej.
Szukasz pracy w ubezpieczeniach od zera?
Jeśli jesteś w podobnej sytuacji co Zuzanna – chcesz się przebranżowić i szukasz konkretnych informacji – aktualne oferty multiagencji i towarzystw znajdziesz na insurjobs.pl. Warto też przejrzeć wpis o tym, jak znaleźć pracę w ubezpieczeniach bez doświadczenia – historia Kingi i 40 odpowiedzi od praktyków to jeden z najlepszych zasobów dla osób zaczynających.
Rekrutujesz do swojego zespołu?
Jeśli prowadzisz multiagencję lub rozwijasz strukturę w towarzystwie i szukasz kandydatów do przebranżowienia – takich jak Zuzanna: zmotywowanych, z konkretnym pytaniem i celem – możesz opublikować ogłoszenie na insurjobs.pl. Oferuję też usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej – selekcja kandydatów pod Twoje konkretne potrzeby. Szczegóły na marcinkowalik.online.
FAQ
Jak zostać agentem ubezpieczeniowym od zera – kroki?
Ścieżka wygląda następująco: (1) wybór modelu – agent wyłączny jednego TU lub agent multiagencji, (2) szkolenie przygotowujące do egzaminu KNF, (3) egzamin KNF, (4) egzaminy u wybranych towarzystw ubezpieczeniowych, (5) egzamin praktyczny, (6) upoważnienie przez TU i rozpoczęcie pracy. Przed tymi krokami warto odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki zakres produktów i jakiego klienta chcesz obsługiwać.
Czy można otworzyć własne biuro ubezpieczeniowe bez doświadczenia?
Tak, ale wymaga to przejścia przez formalne etapy: egzamin KNF i upoważnienia od towarzystw ubezpieczeniowych, z którymi chcesz współpracować. Wiele multiagencji (np. OVB, Phinance, MSM.pl, Unilink) wdraża nowych agentów od podstaw i finansuje część kosztów egzaminów.
Multiagencja czy agent wyłączny – co wybrać na start?
Agent wyłączny ma zwykle lepsze warunki wdrożeniowe i bonusy startowe od jednego towarzystwa, ale sprzedaje tylko jego produkty. Multiagent ma dostęp do wielu TU i może dopasować ofertę do klienta, ale często musi samodzielnie zorganizować sobie wsparcie na starcie. Wybór zależy od tego, jaki model pracy bardziej odpowiada Twoim celom i stylowi działania.
O autorze: Marcin Kowalik
Marcin Kowalik łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje, audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.



Review Jak zostać agentem ubezpieczeniowym od zera – kroki krok po kroku.