- Łukasz po raz kolejny napisał na grupie „Praca w ubezpieczeniach” – tym razem ze szczegółowym profilem: praca biurowa, infolinia, kontakt z klientem, umawianie spotkań, przygotowywanie materiałów. Doświadczenie zdobył jako asystent likwidatora szkód i pracownik infolinii szkodowej.
- Mimo wyraźnego zastrzeżenia – „za pracę jako agent ubezpieczeniowy dziękuję i proszę nie pisać takich propozycji” – kilkanaście osób nadal zaproponowało dokładnie to. Ala Nowak skomentowała: „jakby nikt nie umiał czytać ze zrozumieniem”.
- Iwona Wiechcińska trafiła w sedno: Łukasz szuka podstawy wynagrodzenia jak w pracy na etacie – i to właśnie odróżnia jego potrzeby od wszystkich ofert prowizyjnych, które się pojawiły.
Zdarza się, że na grupie „Praca w ubezpieczeniach”, którą administruję, ta sama osoba wraca z kolejnym postem. Tym razem Łukasz opisał swoje potrzeby jeszcze dokładniej niż poprzednio – i dostał w odpowiedzi dokładnie to samo, przed czym się bronił.
Ogłoszenie Łukasza – pełna treść
Witam. Poszukuję pracy w ubezpieczeniach. Coś z pracą biurową, infolinia, kontakt z klientem, przygotowywanie materiałów i prezentacji, umawianie spotkań. Mam doświadczenie w pracy biurowej dla agentów, na infolinii w dziale szkód oraz jako asystent likwidatora szkód – dlatego poszukuję jakiejś podobnej pracy. Może to być praca stacjonarna (Rzeszów) albo zdalna. Każda forma współpracy mi odpowiada. Za pracę jako agent ubezpieczeniowy dziękuję i proszę nie pisać takich propozycji.
Trudno napisać bardziej precyzyjnie. Trzy konkretne rodzaje doświadczenia, dwie lokalizacje (Rzeszów lub zdalnie), wyraźna granica. I mimo to historia się powtórzyła.
Amok rekrutacyjny – ciąg dalszy
Kilkanaście kolejnych zaproszeń do kontaktu jako agent. Łukasz konsekwentnie odpowiadał tym samym: „Za pracę jako agent ubezpieczeniowy dziękuję.”
Ale tym razem pojawiły się też głosy z zewnątrz. Ala Nowak napisała wprost:
Kobieta pisze, że dziękuję za oferty pracy agenta ubezpieczeniowego, ale tu jakby nikt nie umiał czytać ze zrozumieniem.
Nota boczna: Łukasz to mężczyzna, co widać z profilu, ale komentarz Ali celnie punktuje mechanizm. Część rekrutujących na grupach branżowych komentuje seryjnie – nie pod konkretne ogłoszenie, tylko pod każdy post z frazą „poszukuję pracy”. To nie jest zarzut pod adresem branży jako całości. To obserwacja, którą każdy administrator grupy rekrutacyjnej zna dobrze.
Komentarz, który trafił w sedno
Najważniejsza wymiana w tym wątku była krótka. Aga Siejko z Multipolisy napisała rozbudowaną ofertę – praca zdalna, umowa zlecenie, bez zakładania działalności, prowizja 80%, bez targetów. Brzmi atrakcyjnie. Ale Iwona Wiechcińska odpowiedziała celnie:
Myślę, że tu główną wytyczną jest podstawa wynagrodzenia jak w pracy na etacie…
I to jest właśnie klucz do zrozumienia czego szuka Łukasz – i cała grupa kandydatów o podobnym profilu. Nie chodzi tylko o tytuł stanowiska. Chodzi o model wynagrodzenia: stała podstawa, przewidywalny dochód, praca na rzecz kogoś – nie własna prowizja od sprzedaży. Tego branżowe grupy rekrutacyjne mają bardzo mało, bo zdecydowana większość ofert to modele agencyjne lub prowizyjne.
Jedna oferta warta uwagi
Sebastian Rutowicz jako jeden z niewielu nie dał się zbyć standardową odpowiedzią Łukasza. Napisał:
Napisał Pan między innymi, że poszukuje pracy na umawianie spotkań – właśnie u nas jest to możliwe. Nasza praca nie jest typową pracą agenta. Uważam, że dobrze byłoby się skontaktować telefonicznie.
To właściwe podejście. Sebastian przeczytał ogłoszenie, wyłowił konkretny element (umawianie spotkań) i odniósł się do niego. Nie wiadomo, co kryje się za tą ofertą – ale sam sposób odpowiedzi wyróżniał się na tle wszystkich pozostałych.
Profil kandydata, którego brakuje na rynku ofert
Łukasz to kandydat z realnym, branżowym doświadczeniem: infolinia szkodowa, asystent likwidatora, praca biurowa dla agentów. Zna od środka to, co większość kandydatów ogląda z zewnątrz. Wie jak wyglądają szkody, jak działają agenci, jak wygląda back-office TU.
Takich ludzi szukają:
- towarzystwa ubezpieczeniowe do działów obsługi szkód i call center
- multiagencje do wsparcia administracyjnego i obsługi portfela
- firmy outsourcingowe obsługujące TU w zakresie likwidacji
- managerowie, którzy chcą odciążyć się z zadań back-office i skalować sprzedaż
Problem polega na tym, że te oferty rzadko trafiają na grupy Facebookowe. Pojawiają się na stronach kariery TU, portalach pracy ogólnych i – coraz częściej – na insurjobs.pl, gdzie dodaję oferty zarówno dla agentów, jak i dla osób szukających stanowisk obsługowych i biurowych w branży ubezpieczeniowej.
Pisałem o tym przy okazji poprzedniego posta Łukasza – o tym, jak znaleźć pracę w ubezpieczeniach bez bycia agentem. Sytuacja Łukasza pokazuje, że ten temat wraca i jest realną potrzebą rynkową.
Statystyka InsurJobs: Analiza obu postów Łukasza (opublikowanych w odstępie kilku tygodni) pokazuje, że łącznie zebrały ponad 70 komentarzy. Spośród nich mniej niż 10% dotyczyło stanowisk innych niż agencyjne lub prowizyjne. To potwierdza, że oferty biurowe i obsługowe w branży ubezpieczeniowej są wyraźnie niedoreprezentowane w kanałach social media w stosunku do realnego popytu kandydatów.
Dla kandydatów z doświadczeniem obsługowym
Jeśli masz za sobą pracę na infolinii ubezpieczeniowej, w dziale szkód, jako asystent agenta lub w back-office TU – i szukasz podobnego stanowiska – aktualne oferty znajdziesz na insurjobs.pl. Warto też sprawdzić bezpośrednio strony kariery: PZU, Ergo Hestia, Warta, Allianz, Nationale Nederlanden – wszystkie zatrudniają na stanowiska etatowe niezwiązane ze sprzedażą agencyjną.
Dla pracodawców szukających wsparcia back-office
Jeśli prowadzisz multiagencję lub dział w TU i szukasz kogoś do wsparcia administracyjnego, obsługi portfela lub umawiania spotkań – kandydaci tacy jak Łukasz istnieją i aktywnie szukają. Ogłoszenie na insurjobs.pl dotrze do właściwych osób. Jeśli potrzebujesz szybciej – oferuję usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej, w tym rekrutację na stanowiska nieagencyjne. Szczegóły na marcinkowalik.online.
FAQ
Czym różni się praca asystenta likwidatora szkód od pracy agenta ubezpieczeniowego?
Asystent likwidatora szkód pracuje w strukturach towarzystwa ubezpieczeniowego lub firmy obsługującej likwidację – zajmuje się dokumentacją, kontaktem z klientem w sprawie szkody i wsparciem procesu odszkodowawczego. To stanowisko etatowe z podstawą wynagrodzenia. Agent ubezpieczeniowy sprzedaje polisy i zarabia prowizyjnie – to zupełnie inny model pracy i wynagrodzenia.
Gdzie znaleźć pracę biurową lub obsługową w branży ubezpieczeniowej?
Najlepsze miejsca to: strony kariery towarzystw ubezpieczeniowych (PZU, Warta, Ergo Hestia, Allianz, Nationale Nederlanden), serwis insurjobs.pl oraz ogólne portale pracy z filtrem „branża ubezpieczeniowa”. Grupy Facebookowe branży ubezpieczeniowej są zdominowane przez oferty agencyjne i prowizyjne, więc rzadziej tam trafiają stanowiska etatowe.
Czy praca zdalna w ubezpieczeniach jest możliwa bez bycia agentem?
Tak. Stanowiska takie jak obsługa infolinii szkodowej, wsparcie administracyjne multiagencji, przygotowywanie dokumentacji czy umawianie spotkań dla agentów mogą być realizowane zdalnie. Część towarzystw i multiagencji oferuje takie modele na umowę o pracę lub zlecenie.
Czym różni się praca asystenta likwidatora szkód od pracy agenta ubezpieczeniowego?
Gdzie znaleźć pracę biurową lub obsługową w branży ubezpieczeniowej?
Czy praca zdalna w ubezpieczeniach jest możliwa bez bycia agentem?
O autorze: Marcin Kowalik
Marcin Kowalik łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje, audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Oferty pracy w ubezpieczeniach
Więcej porad o tym jak znaleźć pracę w ubezpieczeniach
- Rodzinna multiagencja ubezpieczeniowa vs duża korporacja – co wybrać?
- Asystent likwidatora szkód szuka pracy – i znowu dostaje oferty agenta
- Praca w ubezpieczeniach bez bycia agentem – czy to możliwe?
- Porównanie pracodawców branży ubezpieczeniowej
- Jak zostać agentem ubezpieczeniowym od zera – kroki krok po kroku



Review Asystent likwidatora szkód szuka pracy – i znowu dostaje oferty agenta.