- Aleksandra Stando – polska agentka ubezpieczeniowa z aktywnymi uprawnieniami KNF – szuka multiagencji umożliwiającej pracę zdalną ze 100% z Niemiec, na umowie zlecenie i bez obowiązku zakładania działalności w Polsce.
- W wątku pojawił się ważny fakt prawny, który warto znać: zakaz sprzedaży ubezpieczeń „z zagranicy” dotyczy oferowania ubezpieczeń obowiązujących na terenie danego kraju (np. niemieckich). Sprzedaż polskich polis przez polskiego agenta z zagranicznego laptopa nie narusza prawa KNF – liczy się ryzyko w Polsce, nie IP agenta.
- Samuel Gajek – agent prowadzący cały swój zespół w Polsce zdalnie z Niemiec – odpowiedział jako praktyk w tej samej sytuacji. To najważniejszy komentarz całego wątku.
Na grupie „Praca w ubezpieczeniach”, którą administruję, pytania o pracę zdalną w ubezpieczeniach pojawiają się coraz częściej. Ale post Aleksandry Stando wyróżniał się czymś, czego jeszcze w tej serii nie miałem: autorka mieszka i pracuje w Niemczech. I chce sprzedawać polskie ubezpieczenia. Zdalnie. Z aktywnym KNF-em. Bez JDG.
To nie jest pytanie kogoś, kto dopiero myśli o ubezpieczeniach. To pytanie kogoś, kto dokładnie wie, czego chce i szuka tylko odpowiedniego partnera do współpracy.
Ogłoszenie Aleksandry – pełna treść
Cześć! Szukam do współpracy ogólnopolskiej multiagencji (lub większego biura), która umożliwi mi podjęcie współpracy wyłącznie na umowę zlecenie (praca w 100% zdalna, jako dodatkowe zajęcie). Kilka słów o mnie: posiadam już zdane egzaminy i ukończone szkolenia produktowe w większości wiodących Towarzystw Ubezpieczeniowych (uprawnienia są aktywne w KNF, kwestia formalnego przepięcia). Na co dzień mieszkam i pracuję na etacie w Niemczech (pełne ubezpieczenie społeczne tam), dlatego w Polsce interesuje mnie tylko bezpieczna, bezskładkowa umowa zlecenie. Nie wchodzi w grę zakładanie działalności gospodarczej (JDG). Zależy mi na dostępie do stabilnego multi-kalkulatora online, który bez problemu działa z zagranicznego IP, oraz na braku sztywnych planów sprzedażowych na start. Jeśli Wasza multiagencja bez problemu i sprawnie procesuje umowy zlecenie dla osób z zagranicy i szukacie gotowego do pracy agenta – zapraszam do kontaktu w wiadomości prywatnej. Chętnie poznam szczegóły i warunki prowizyjne.
Ogłoszenie napisane z precyzją osoby, która odrobiła pracę domową. Warunki jasne: zlecenie (bezskładkowe, bo etat i ZUS w Niemczech), 100% zdalnie, kalkulator działający z zagranicznego IP, brak planów na start. I co ważne – uprawnienia już ma. Szuka tylko przepięcia i partnera.
Mit prawny, który warto obalić raz na zawsze
Pierwszą merytoryczną reakcją na post Aleksandry był komentarz Kristiny Kristiny:
Z tego co kojarzę to prawnie nie możesz sprzedawać umów będąc za granicą…
Aleksandra odpowiedziała spokojnie i precyzyjnie:
Pani Kristino, to mit. Ten zakaz dotyczy oferowania niemieckich ubezpieczeń. Ja będę sprzedawać wyłącznie polskie polisy w polskich systemach dla ryzyka w Polsce. Miejsce, z którego klikam w laptopa, nie ma dla prawa i KNF żadnego znaczenia.
To ważna korekta, którą warto zapamiętać – i nie tylko dla Aleksandry. Wielu polskich agentów mieszkających za granicą (czy to w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Holandii lub Norwegii) rezygnuje z prowadzenia działalności ubezpieczeniowej w Polsce, bo słyszało o „zakazie”. Zakaz faktycznie istnieje – ale dotyczy oferowania ubezpieczeń na ryzyko w kraju, w którym przebywa agent, bez odpowiedniej licencji tamtejszego organu nadzoru. Agent z polskim KNF-em, sprzedający polskie polisy klientom z polskim ryzykiem (np. samochód zarejestrowany w Polsce, mieszkanie w Polsce), działa legalnie – niezależnie od tego, skąd kliknie w system.
Praktyk w tej samej sytuacji
Najważniejszy komentarz w wątku napisał Samuel Gajek:
Cześć Aleksandra! Podobnie jak ty mieszkam na stałe w Niemczech i cały zespół w Polsce prowadzę zdalnie. Jestem praktykiem, więc jeśli masz ochotę to możemy porozmawiać o współpracy.
To nie jest rekrutacja. To człowiek, który żyje dokładnie tym modelem, o którym pisze Aleksandra. Mieszka w Niemczech, prowadzi polski zespół ubezpieczeniowy zdalnie. Jeśli ktokolwiek może odpowiedzieć na pytania o realia tej kombinacji – to właśnie ktoś taki.
Dla kogoś szukającego nie tylko multiagencji, ale też mentora z identycznym doświadczeniem – to jest kontakt wart nawiązania.
Kto jeszcze odpowiedział?
Wątek zebrał kilkanaście odpowiedzi. Wśród firm, które się zgłosiły:
- OVB (Jarosław Paluszkiewicz) – dwukrotnie, z linkami do profilu i telefonem
- MSM.pl (Krzysztof Piotrowski) – z linkiem do strony dla agentów; MSM.pl w poprzednich wątkach wyróżniał się gwarancją zachowania portfela i brakiem planów sprzedażowych
- Multiagencja Progresja (Marta Raczak) – z poleceniem kontaktu do Dawida Kluczyńskiego
- Multisfera – Ubezpieczenia (Aleksandra Brunda-Kochel)
- Sebastian Piękoś – jeden z niewielu, który zamiast zaproszenia do priv zadał konkretne pytanie: jakiego kierunku szuka Aleksandra (życie czy majątkowe) i jakie ma licencje. To właściwe podejście.
Anna Kaczmarek poleciła Samuela Gajka – co razem z jego własnym komentarzem tworzy podwójną rekomendację praktyka-emigranta.
Agent z KNF-em za granicą – unikalny profil na rynku
Aleksandra reprezentuje profil, który będzie coraz częstszy. Polska diaspora w Europie Zachodniej liczy miliony osób. Część z nich ma polskie wykształcenie, doświadczenie zawodowe i kontakty w Polsce – i może chcieć budować dodatkowy dochód przez sprzedaż polskich ubezpieczeń rodzinie, znajomym, społeczności polonijnej lub po prostu zdalnie dla polskich klientów.
Warunki techniczne dla tego modelu są spełnione: systemy transakcyjne TU są webowe, kalkulatory działają przez przeglądarkę, dokumenty podpisuje się elektronicznie. Bariera formalna (KNF, przepięcie uprawnień do nowej multiagencji) jest do pokonania w kilka dni. Bariera mentalna (mit o zakazie pracy z zagranicy) jest, jak pokazuje Aleksandra, do obalenia jednym zdaniem.
Pisałem już o modelu pracy zdalnej w ubezpieczeniach przy okazji historii Łukasza szukającego pracy biurowej – wpis praca w ubezpieczeniach bez bycia agentem pokazuje, że praca zdalna w tej branży jest możliwa w różnych formach. Aleksandra udowadnia, że granica geograficzna nie jest przeszkodą nawet dla aktywnej sprzedaży.
Statystyka InsurJobs: Analiza wątku Aleksandry Stando pokazuje, że spośród około 20 komentarzy – tylko 1 (Samuel Gajek) był napisany przez osobę z identycznym modelem życia i pracy. Tylko 1 (Sebastian Piękoś) zadał merytoryczne pytanie przed zaproszeniem do kontaktu. Pozostałe to standardowe zaproszenia. To potwierdza, że niszowe profile kandydatów – takie jak agent z KNF-em pracujący zdalnie z zagranicy – trafiają na te same odpowiedzi co wszyscy inni, mimo że ich potrzeby są zupełnie inne.
Szukasz multiagencji umożliwiającej pracę zdalną z zagranicy?
Jeśli jesteś w podobnej sytuacji co Aleksandra – masz polskie uprawnienia, mieszkasz za granicą i szukasz multiagencji, która sprawnie obsługuje zlecenia bezskładkowe bez JDG – aktualne oferty znajdziesz na insurjobs.pl. Przed kontaktem z multiagencją warto zapytać wprost o dwa rzeczy: czy kalkulator działa z zagranicznego IP i jak wygląda proces podpisania umowy zlecenie dla osoby z adresem za granicą.
Jeśli chcesz trafić do bazy pracodawców, z którymi współpracuję w ramach headhuntingu, napisz przez marcinkowalik.online.
Szukasz agentów gotowych do pracy zdalnej?
Jeśli prowadzisz multiagencję z działającym systemem zdalnym i masz sprawny proces onboardingu agentów na zlecenie – kandydaci tacy jak Aleksandra istnieją i szukają. Gotowi, z uprawnieniami, bez potrzeby szkoleń wstępnych. Ogłoszenie na insurjobs.pl dociera do właściwych osób. Oferuję też usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej – szczegóły na marcinkowalik.online.
FAQ
Czy polski agent ubezpieczeniowy może sprzedawać polskie polisy mieszkając za granicą?
Tak. Zakaz sprzedaży ubezpieczeń „z zagranicy” dotyczy oferowania ubezpieczeń na ryzyko w kraju pobytu agenta, bez licencji tamtejszego organu nadzoru. Agent z polskim wpisem KNF, sprzedający polskie polisy dla ryzyka w Polsce, działa legalnie niezależnie od lokalizacji geograficznej. Miejsce, z którego agent loguje się do systemu, nie ma znaczenia prawnego dla KNF.
Czy można współpracować z polską multiagencją na umowie zlecenie mieszkając w Niemczech?
Tak, jeśli agent ma pełne ubezpieczenie społeczne w Niemczech (etat), zlecenie w Polsce jest bezskładkowe – nie generuje obowiązku odprowadzania ZUS w Polsce. Umowa zlecenie jest wówczas bezpieczną, legalną formą dodatkowej współpracy. Ważne jest, żeby wybrać multiagencję, która ma doświadczenie w procesowaniu takich umów i nie wymaga zakładania JDG.
Co sprawdzić przed wyborem multiagencji do pracy zdalnej z zagranicy?
Trzy kluczowe pytania: (1) czy kalkulator i systemy transakcyjne działają z zagranicznego IP bez blokad, (2) jak wygląda proces podpisania umowy zlecenie dla osoby z adresem za granicą i (3) czy portfel klientów zostaje przy agencie w razie zakończenia współpracy. Warto też zapytać o doświadczenie firmy z agentami pracującymi zdalnie z innych krajów.
O autorze: Marcin Kowalik
Marcin Kowalik łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje, audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.


Review Polski agent ubezpieczeniowy za granicą – czy można sprzedawać polskie polisy z Niemiec?.