- Moni Markowska szuka pracy stacjonarnej w Toruniu lub Bydgoszczy – i przynosi ze sobą coś rzadkiego: 2,5 roku w ubezpieczeniach i 20 lat doświadczenia w handlu. To kandydatka, która nie potrzebuje szkolenia ze sprzedaży.
- Kuba Matwiejew i Wojciech Kaczmarzyk dwukrotnie wskazali tę samą osobę: Łukasz Bożys, manager multiagencji Phinance S.A. w Toruniu. Dwie niezależne rekomendacje tej samej osoby to sygnał wart uwagi.
- Piotr Mezgier z inpartners.pl zadał pytanie, które powinno poprzedzać każdą decyzję o wyborze miejsca pracy: po co tu przychodzisz i co chcesz dzięki temu osiągnąć? Bez odpowiedzi na to pytanie każda oferta jest tak samo dobra – i tak samo przypadkowa.
Na grupie „Praca w ubezpieczeniach”, którą administruję, profil kandydata decyduje o tym, jakie odpowiedzi faktycznie mu pomagają. Post Moni Markowskiej jest krótki – ale za nim stoi coś, czego branża potrzebuje: ktoś, kto już umie sprzedawać.

Ogłoszenie Moni – pełna treść
Witam. Szukam pracy stacjonarnej w Toruniu i okolicach (może być i Bydgoszcz). Mam 2.5 roku doświadczenia w ubezpieczeniach i 20 lat w handlu.
Jedno zdanie, trzy informacje. Lokalizacja: Toruń, ewentualnie Bydgoszcz. Tryb: stacjonarnie, nie zdalnie. Doświadczenie: 2,5 roku w branży, dwie dekady w sprzedaży.
To ostatnie jest rzadkością. Większość kandydatów w tej grupie wchodzi do ubezpieczeń z zerowym doświadczeniem sprzedażowym. Moni ma je w ilości, którą trudno przecenić: 20 lat handlu to umiejętność rozmowy z klientem, obiekcji, zamknięcia transakcji, budowania relacji. To rzeczy, których nie nauczy żadne szkolenie produktowe.
Konkretna rekomendacja z dwóch stron
W tym wątku wydarzyło się coś, co w tej serii widzę rzadko: dwie niezależne osoby wskazały tę samą konkretną osobę jako odpowiedź na pytanie Moni.
Kuba Matwiejew – Senior Partner Phinance, jeden z założycieli społeczności mistrzowie.online – napisał bez owijania w bawełnę:
Pisz do Łukasz Bożys – managera multiagencji Phinance S.A. w Toruniu.
Kilka komentarzy później Wojciech Kaczmarzyk dodał:
Zdecydowanie polecam Łukasz Bożys.
Dwie niezależne rekomendacje tej samej osoby z imienia i nazwiska, bez żadnych własnych interesów rekrutacyjnych – to sygnał, który dla kogoś w sytuacji Moni jest znacznie cenniejszy niż dwadzieścia zaproszeń do priv. Łukasz Bożys sam odezwał się w wątku z krótkim zaproszeniem do kontaktu.
Pytanie, które wyróżniło się w wątku
Pośród standardowych zaproszeń jeden komentarz był inny. Napisał go Piotr Mezgier z inpartners.pl:
Ważniejsze jest to, po co tu przychodzisz, co chcesz osiągnąć, jakie cele życiowe chcesz dzięki temu biznesowi spełnić. I to powinno determinować, czy wybrać multi, czy wyłączność, czy może całkiem co innego, np. firmę zajmującą się prawdziwie kompleksowo finansami klienta, z patrzeniem najpierw na dobro klienta, na etykę pracy, na usługę planowania jego finansów, a potem dopiero na sprzedaż produktów. Pytanie bardziej do Ciebie – po co Ty tu chcesz zacząć?
To jest pytanie, które każdy kandydat powinien zadać sobie zanim zacznie odpowiadać na oferty. Nie „gdzie jest najwyższa prowizja” i nie „kto ma najlepsze produkty” – tylko: po co tu jestem i co chcę osiągnąć?
Dla Moni, z 20-letnim doświadczeniem w handlu i 2,5 rokiem w ubezpieczeniach, odpowiedź na to pytanie determinuje wszystko. Chce zarządzać portfelem klientów i budować pasywny dochód? Chce sprzedawać aktywnie i zarabiać na prowizji bez sufitu? Chce pracować z klientem kompleksowo – ubezpieczenia, kredyty, inwestycje? Każda z tych ścieżek wskazuje na inny typ współpracy.
Kto jeszcze się zgłosił?
Klaudia Góralewska z OVB poprosiła o CV na email – konkretna prośba, konkretny następny krok.
Zbigniew Brzeziński zaznaczył wprost: praca stacjonarna Toruń, Bydgoszcz i podał numer telefonu. Jeden z nielicznych komentarzy, który trafił w oba kryteria geograficzne Moni.
Piotr Iwaszko z EPRO Grupa Phinance – Team Manager rozbudowujący swój zespół – pojawia się regularnie w wątkach tej serii i tym razem też zaprosił do kontaktu.
Marcin Szablewski polecił Aśkę Głowską z Phinance. Phinance pojawia się w tym wątku trzykrotnie – przez Kubę Matwiejewa, Piotra Iwaszko i Marcina Szablewskiego. To sygnał aktywności tej multiagencji w regionie kujawsko-pomorskim.
20 lat w handlu jako przewaga w ubezpieczeniach
Branża ubezpieczeniowa ma problem, który Moni rozwiązuje samym swoim profilem: większość nowych agentów boi się sprzedaży. Nie zna technik rozmowy, nie wie jak pracować z obiekcją, nie umie zamykać transakcji.
Ktoś z 20-letnim stażem w handlu te umiejętności ma zinternalizowane. Nie musi ich uczyć się na szkoleniu – stosuje je naturalnie. Do ubezpieczeń musi się wdrożyć produktowo i proceduralnie. Ale rdzeń pracy z klientem – który dla wielu agentów jest najtrudniejszą częścią – Moni ma opanowany.
To jest atut, który warto podkreślić wprost na rozmowie rekrutacyjnej. Nie „mam doświadczenie w handlu”, tylko „przez 20 lat pracowałam w sprzedaży bezpośredniej i wiem jak rozmawiać z klientem w trudnych momentach”.
Statystyka InsurJobs: Analiza wątku Moni Markowskiej pokazuje, że spośród kilkunastu komentarzy – 2 osoby (Kuba Matwiejew i Wojciech Kaczmarzyk) wskazały tę samą konkretną osobę jako rekomendację. To rzadkość w tej serii: zazwyczaj każdy komentujący promuje siebie lub swoją firmę. Podwójna rekomendacja Łukasza Bożysa z Phinance Toruń to jeden z mocniejszych sygnałów lokalnego dopasowania w całej analizowanej przeze mnie serii wątków.
Szukasz pracy stacjonarnej w ubezpieczeniach w Toruniu lub Bydgoszczy?
Aktualne oferty z regionu kujawsko-pomorskiego znajdziesz na insurjobs.pl. Warto też sprawdzić porównanie pracodawców branży ubezpieczeniowej – szczególnie jeśli rozważasz kilka opcji i chcesz wejść na rozmowy z konkretnymi pytaniami.
Jeśli masz doświadczenie sprzedażowe spoza branży ubezpieczeniowej i zastanawiasz się jak je przekuć w atut przy rekrutacji – pisałem o tym przy okazji wątku Moniki Wichuły: wpis jak zacząć jako agent ubezpieczeniowy zawiera konkretne rady od praktyków, w tym o tym co naprawdę decyduje o sukcesie na starcie.
Rekrutujesz doświadczonych sprzedawców do branży ubezpieczeniowej?
Kandydaci tacy jak Moni – z długim stażem sprzedażowym i znajomością branży – są rzadkością i cennym nabytkiem. Jeśli budujesz strukturę w Toruniu, Bydgoszczy lub zdalnie i szukasz kogoś z takim profilem – ogłoszenie na insurjobs.pl dociera do właściwych osób. Oferuję też usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej. Szczegóły na marcinkowalik.online.
FAQ
Czy doświadczenie w handlu pomaga w pracy jako agent ubezpieczeniowy?
Zdecydowanie tak – i to jest jeden z najcenniejszych atutów na starcie w ubezpieczeniach. Umiejętność rozmowy z klientem, pracy z obiekcją i zamykania transakcji to rzeczy, których nie nauczy żadne szkolenie produktowe. Agent z doświadczeniem handlowym ma te kompetencje zinternalizowane. Do ubezpieczeń musi się wdrożyć produktowo i proceduralnie, ale rdzeń pracy z klientem – najtrudniejsza część dla większości nowych agentów – jest już opanowany.
Jak znaleźć pracę stacjonarną w ubezpieczeniach w Toruniu lub Bydgoszczy?
Najskuteczniejsze ścieżki to: bezpośredni kontakt z oddziałami towarzystw ubezpieczeniowych w mieście, grupy branżowe na Facebooku z podaniem konkretnej lokalizacji, polecenia od osób z branży (jak podwójna rekomendacja Łukasza Bożysa z Phinance Toruń w tym wątku) oraz oferty na insurjobs.pl. Warto zawsze zaznaczyć wyraźnie, że szukasz pracy stacjonarnej – odfiltruje to oferty zdalnych struktur ogólnopolskich.
Multiagencja czy agent wyłączny dla kogoś z doświadczeniem sprzedażowym?
To zależy od celów. Multiagencja daje szerszy wybór produktów i możliwość kompleksowej obsługi klienta – co dla kogoś z doświadczeniem handlowym i umiejętnością budowania relacji może być dużą przewagą. Agent wyłączny ma prostszą strukturę i lepsze wsparcie wdrożeniowe jednego towarzystwa. Jak ujął to Piotr Mezgier: odpowiedź powinna wynikać z Twoich celów życiowych, a nie z przypadkowej oferty, która pojawiła się pierwsza.
O autorze: Marcin Kowalik
Marcin Kowalik łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje, audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Więcej porad o pracy w ubezpieczeniach i biznesie ubezpieczeniowym
- Multiagent czy agent wyłączny – co wybrać na start? Szczera debata praktyków
- Praca w ubezpieczeniach Toruń – agent z 20-letnim doświadczeniem w handlu szuka miejsca
- Agent PZU Łódź z własną bazą klientów – jak negocjować podstawę wynagrodzenia?
- Jak zacząć jako agent ubezpieczeniowy? Szczere rady praktyków
- OVB czy Phinance – porównanie największych multiagencji życiowych w Polsce


Review Praca w ubezpieczeniach Toruń – agent z 20-letnim doświadczeniem w handlu szuka miejsca.