Prowizja od ubezpieczenia grupowego przy wznowieniu – stała, niższa czy zero?

W skrócie:

Dominika Kałużna pytająca o prowizje przy kontynuacji ubezpieczenia grupowego w kolejnych latach otrzymała 4 odpowiedzi merytoryczne – najniższą liczbę odpowiedzi w całej analizowanej serii, ale za to jedną z najwyższych gęstości merytorycznych (100% odpowiedzi niosło konkretną wiedzę branżową, zero generycznych zaproszeń do kontaktu). Marzena Szweda ujawniła kontrowersyjny fakt, który wywołał natychmiastową reakcję Grzegorza Wójcika: „są firmy co już od 2 roku nie płacą nic” – na co Grzegorz odpowiedział „kto nie płaci tak z ciekawości? Przecież po to się GRP sprzedaje, żeby cały czas wpływała prowizja” – a Marzena przeniosła odpowiedź do prywatnej wiadomości, sugerując że temat jest zbyt wrażliwy na publiczne wymienienie konkretnych nazw.

Wypełnij formularz kontaktowy jeżeli szukasz lub dajesz pracę w ubezpieczeniach, oby otrzymywać bezpłatne porady w tych tematach w postaci newslettera.

Robert Ogłaza dał najdłuższą i najbardziej rozbudowaną odpowiedź, a następnie publicznie przyznał że się pomylił – „nie doczytałem grupowego” – i edytował swój komentarz na bieżąco, co w całej analizowanej serii jest rzadkim przykładem publicznej autokorekty przez doświadczonego uczestnika dyskusji.

Wczoraj w grupie „Praca w ubezpieczeniach” pojawiło się pytanie z zupełnie innej kategorii niż większość analizowanych przeze mnie dyskusji. Dominika Kałużna nie pyta o to jak zacząć, jak wybrać firmę, czy jaka forma zatrudnienia – pyta o mechanizm prowizyjny przy kontynuacji ubezpieczenia grupowego. To pytanie techniczne, branżowe, skierowane do agentów z doświadczeniem, nie do kandydatów.

Dominika napisała: „Jak w praktyce wygląda kwestia prowizji przy kontynuacji ubezpieczenia grupowego w kolejnych latach? Czy wysokość prowizji przy odnowieniu polisy może różnić się od prowizji wypłacanej w pierwszym roku współpracy? Jeśli tak, od czego zależy jej wysokość i jakie są stosowane poziomy/progi prowizyjne w kolejnych latach? Z góry dziękuję za konkretne informacje i doświadczenia agentów.”

To pytanie pokazuje osobę która już działa w branży i chce zrozumieć mechanikę, którą obserwuje lub chce porównać swoje warunki z rynkiem.

Wynik: 4 odpowiedzi, zero generycznych zaproszeń, 100% treści branżowych. To odwrócona proporcja względem większości wcześniej analizowanych dyskusji, gdzie generyczne zaproszenia stanowiły 59-77% odpowiedzi.

Robert Ogłaza – publiczna autokorekta i kluczowe rozróżnienie

Robert Ogłaza (MSM.pl), wielokrotnie cytowany w poprzednich tekstach, napisał najdłuższą odpowiedź: „Bardzo dużo zależy od rodzaju ubezpieczenia, w wielkim skrócie: MAJĄTEK: jeśli sama wznawiasz polisę dla klienta (wznowienie przy udziale Agenta) to większość TU płaci tak jak za nowe ubezpieczenie (choć składki mocno się różnią, raczej są wyższe). Jeśli POLISA wznawia się sama (tzn. bez udziału Agenta) prowizja jest niższa, szczególnie w firmie na 'P’. ŻYCIE: tutaj wszystko zależy od produktu, najczęściej składka pierwszoroczna jest dużo wyższa niż w kolejnych latach.”

Robert wprowadza kluczowe rozróżnienie, które ma fundamentalne znaczenie dla zarobków agenta:

Podaj email (zarejestrujesz się na mój newsletter „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”) i otrzymaj
1. Ebook w PDF „50 sposobów dla agentów ubezpieczeniowych” (od razu)
2. Raport „Kiedy agenci proszą klientów o polecenie” (po 7 dniach)
3. Ebook PDF „O co klienci ubezpieczeń na życie pytają w Google” (po 14 dniach).
Już ponad 3000 agentów korzysta z tych porad.

Wznowienie z udziałem agenta – agent aktywnie odnawia polisę, kontaktuje się z klientem, obsługuje proces. Większość towarzystw płaci wtedy prowizję jak za nowe ubezpieczenie.

Wznowienie automatyczne (bez udziału agenta) – polisa odnawia się sama, klient nie kontaktuje się, agent nie robi nic. Wtedy prowizja jest niższa, szczególnie – Robert nie wymienia nazwy wprost, ale kryje ją za „firmą na P” – co w kontekście branży ubezpieczeniowej prawdopodobnie wskazuje na konkretne towarzystwo.

I właśnie tu Robert przyznał się do błędu. Dodał w edycji: „nie doczytałem grupowego, tutaj prowizja najczęściej jest negocjowalna (grupy zamknięte) i najczęściej przy kontynuacji robi się zmiany (czasem kosmetyczne) z uwagi na zmiany np. zatrudnienia w firmach u klientów.”

Dominika pytała o ubezpieczenie grupowe, a Robert odpowiedział najpierw o majątku i życiu. Zorientował się, edytował i uzupełnił. To warte odnotowania – publicznie widoczna korekta własnej wypowiedzi przez doświadczonego uczestnika grupy jest rzadkością w analizowanej serii. W większości dyskusji nikt nie przyznaje się do błędu nawet gdy odpowiada obok tematu.

Marzena Szweda – konkrety z Allianz i kontrowersyjna informacja o rynku

Marzena Szweda, wielokrotnie cytowana w poprzednich tekstach (m.in. jako menedżer Allianz który obiektywnie potwierdził renomę NN), napisała tym razem konkretnie i z liczbami: „W Allianz procent jest stały co roku. W zależności jaki ustawisz na początku. Od 5 do 30%. Ale są firmy co już od 2 roku nie płacą nic…”

To są twarde, konkretne informacje. Po pierwsze, Allianz utrzymuje stałą stawkę procentową prowizji przez wszystkie lata – agent negocjuje poziom na początku (5 do 30%) i ta stawka obowiązuje przy każdym wznowieniu.

Po drugie – i to jest bomba informacyjna tej dyskusji – Marzena stwierdza że „są firmy co już od 2 roku nie płacą nic.” To zdanie zasługuje na szczególną uwagę dla każdego agenta myślącego o specjalizacji w ubezpieczeniach grupowych. Jeśli towarzystwo płaci wysoką prowizję za pozyskanie grupy w roku pierwszym, a od roku drugiego zeruje prowizję przy wznowieniach, model biznesowy agenta opiera się wyłącznie na ciągłym pozyskiwaniu nowych grup – bez dochodu pasywnego z odnowień.

Grzegorz Wójcik, wielokrotnie cytowany w poprzednich tekstach (13 lat w NN), zareagował natychmiast: „Marzena Szweda kto nie płaci tak z ciekawości? Przecież po to się GRP sprzedaje, żeby cały czas wpływała prowizja.”

Marzena odpowiedziała: „Grzegorz Wójcik odpisałam na priv.”

To przeniesienie odpowiedzi do prywatnej wiadomości jest wymowne. Marzena wie które towarzystwa nie płacą prowizji od roku drugiego, ale nie wymienia ich publicznie. W branży ubezpieczeniowej, gdzie rekruterzy i menedżerowie różnych towarzystw współistnieją w tej samej grupie i czytają te same komentarze, publiczne wymienienie nazwy firmy która „nie płaci od roku drugiego” byłoby działaniem bardzo jawnym i potencjalnie konfliktowym. Stąd priv.

Karolina Stermach – pytanie zwrotne o strukturę agenta

Karolina Stermach zareagowała jako pierwsza i zadała precyzyjne pytanie doprecyzowujące: „Nie spotkałam się z obniżeniem prowizji procent. Może to wynikać z ilości osób ubezpieczonych. Masz umowę bezpośrednią z towarzystwem czy jako OFWCA z multi?”

To pytanie ma duże znaczenie dla całej dyskusji. Jak pisałem analizując wcześniejszy wątek Łukasza Filipa (OFWCA na UZ jako student), OFWCA to Osoba Fizyczna Wykonująca Czynności Agencyjne – osoba działająca w imieniu agenta, nie we własnym. Warunki prowizyjne OFWCA zależą od umowy z agentem głównym, nie bezpośrednio od towarzystwa.

Karolina sugeruje też że wysokość prowizji może zależeć od liczby ubezpieczonych osób w grupie. To logiczne – mała grupa pięciu pracowników i duża korporacja z tysiącem pracowników to inny poziom ryzyka i inny wolumen składki dla towarzystwa, co może przekładać się na inaczej negocjowane stawki.

Klaudia Góralewska – krótka, ale uczciwa odpowiedź

Klaudia Góralewska napisała: „Każda multi inaczej i każde TU inaczej. Zależy od umowy. Najlepiej zapytać swojego przełożonego.”

To uczciwa odpowiedź, choć z minimalną wartością dla kogoś szukającego punktu odniesienia rynkowego. Klaudia potwierdza że nie ma jednej reguły – co jest prawdą, jak pokazują inne odpowiedzi w tym wątku (Allianz 5-30% stały, „firma na P” niższa przy automatycznym wznowieniu, „firmy co nie płacą nic od roku drugiego”).

Dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach

To pytanie i odpowiedzi na nie ujawniają coś, o czym w dyskusjach rekrutacyjnych prawie się nie mówi – że struktura prowizji przy wznowieniach grupowych jest jednym z kluczowych czynników decydujących o długoterminowej opłacalności specjalizacji w ubezpieczeniach grupowych.

Jeśli agent buduje portfel grup i liczy na dochód pasywny z odnowień, musi sprawdzić przed podpisaniem umowy: czy prowizja przy wznowieniu jest stała przez wszystkie lata (jak w Allianz według Marzeny), czy obniża się przy wznowieniu automatycznym (jak opisuje Robert Ogłaza dla majątku), czy zeruje się od roku drugiego (jak wspomina Marzena o nieokreślonych firmach).

To pytanie, którego rekruterzy w publicznych komentarzach nie zadają – ale które według tej dyskusji ma fundamentalne znaczenie dla zarobków po roku pierwszym.

Dla pracodawców ubezpieczeniowych szukających kandydatów

Ta dyskusja, choć zawiera tylko 4 odpowiedzi, pokazuje coś cennego: pytania techniczne o mechanizmy prowizyjne pojawiają się w grupie coraz częściej. To znak że segment aktywnych agentów z doświadczeniem (nie tylko kandydatów na start) czyta i uczestniczy w grupie.

Dla headhunterów w branży ubezpieczeniowej, warto zanotować że pytania o mechanikę prowizyjną są często lepszym sygnałem gotowości do zmiany niż pytania o firmy i modele zatrudnienia – osoba, która analizuje swoje warunki prowizyjne, prawdopodobnie porównuje je z rynkiem.

Jak działają prowizje przy wznowieniu ubezpieczenia grupowego?

Według Marzeny Szwedy (Allianz) – stały procent przez wszystkie lata, negocjowany na początku w zakresie 5 do 30%. Według Roberta Ogłazy (MSM.pl) – przy grupowych zależy od zmian w zatrudnieniu u klientów i warunków negocjowanych, wznowienia „kosmetyczne” zmiany są normą. Według Karoliny Stermach – może też zależeć od liczby ubezpieczonych osób w grupie.

Czy są towarzystwa które nie płacą prowizji od roku drugiego?

Według Marzeny Szwedy – tak, „są firmy co już od 2 roku nie płacą nic” – ale nie wymieniła ich z nazwy publicznie, przenosząc odpowiedź do prywatnej wiadomości na prośbę Grzegorza Wójcika.

Czy prowizja przy automatycznym wznowieniu różni się od prowizji przy aktywnym wznowieniu?

Według Roberta Ogłazy (dla majątku) – tak, przy wznowieniu bez udziału agenta prowizja jest niższa, szczególnie w „firmie na P.” Przy aktywnym wznowieniu z udziałem agenta większość TU płaci jak za nowe ubezpieczenie.

Podsumowanie

Dominika Kałużna pytająca o prowizje przy kontynuacji ubezpieczenia grupowego otrzymała 4 odpowiedzi – najmniej w całej analizowanej serii, ale za to 100% z treścią merytoryczną i zero generycznych zaproszeń do kontaktu. To odwrócona proporcja względem typowych dyskusji rekrutacyjnych.

Robert Ogłaza dał najdłuższą odpowiedź, przyznał się publicznie do błędu i edytował komentarz na bieżąco – korekta własnej wypowiedzi, rzadkość w analizowanej serii. Marzena Szweda potwierdziła stałość prowizji w Allianz (5-30% przez wszystkie lata) i ujawniła że są firmy które od roku drugiego nie płacą nic – nie wymieniając ich z nazwy publicznie, przenosząc odpowiedź na priv dla Grzegorza Wójcika. Karolina Stermach zadała pytanie zwrotne o formę współpracy (bezpośrednia vs OFWCA), które zmienia całą odpowiedź.

Ta dyskusja pokazuje że mechanizm prowizji przy wznowieniach grupowych jest niejednorodny, zależy od towarzystwa, formy umowy agenta, liczby ubezpieczonych i tego czy wznowienie jest aktywne czy automatyczne – i że dokładna znajomość tych warunków przed podpisaniem umowy może mieć kluczowe znaczenie dla długoterminowych zarobków w specjalizacji grupowej.

A jeśli porównujesz warunki współpracy z różnymi agencjami ubezpieczeniowymi, sprawdź insurjobs.pl gdzie publikujemy oferty i porównania pracodawców branży.

https://www.facebook.com/marzena.szweda (Marzena Szweda – konkretne liczby z Allianz i kontrowersyjna informacja o firmach bez prowizji od roku 2)

https://www.facebook.com/robert.oglaza (Robert Ogłaza – MSM.pl, rozróżnienie wznowień z udziałem agenta vs automatycznych)

Marcin Kowalik – łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.

Oferty pracy w ubezpieczeniach

Review Prowizja od ubezpieczenia grupowego przy wznowieniu – stała, niższa czy zero?.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorze

Współpracuję z branżą ubezpieczeniową od 2005 roku. Jestem autorem książki "Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych", organizatorem konferencji Szczyt Ubezpieczeniowy, autorem podcastu "Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego" oraz "Praca w ubezpieczeniach". Miejscem gdzie publikuję teksty jest też Gazeta Ubezpieczeniowa. Na co dzień współpracuję z agentami, multiagencjami i towarzystwami ubezpieczeniowymi poprzez szkolenia, pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych i konsultacje czy mentoring.