W skrócie:
Janko Muzykant, pracujący na etacie z północnego Mazowsza, szukający pracy dodatkowej w ubezpieczeniach, jasno zaznaczył że zależy mu na nauce zawodu od podstaw, „a nie tylko dostać dostęp do systemu i zostać z tym samemu” – otrzymał ponad 25 odpowiedzi w 3 dni, z czego tylko 12 (41%) faktycznie odniosło się merytorycznie do sposobu wdrożenia, podczas gdy pozostałe 17 (59%) to gołe zaproszenia do kontaktu bez jakiegokolwiek odniesienia do konkretnego pytania które zadał.
Katarzyna Kiernozek, którą cytowałem już w poprzednich tekstach jako osobę która przeszła od wyłączności do multi, odpowiedziała z osobistym doświadczeniem bardzo zbliżonym do sytuacji Janka: „zaczynałam jako dodatkowy dochód, chętnie porozmawiam i pokażę jak można zacząć, oferuję pełne wsparcie we wdrożeniu” – to trzecia w analizowanej serii osoba (po Izabeli Kłapkowskiej i Klaudii Chęcińskiej) potwierdzająca własnym przykładem, że model dochodu dodatkowego w ubezpieczeniach faktycznie działa.
Piotr Iwaszko przedstawił najbardziej rozbudowaną, wielowątkową ofertę, łączącą konkretną obietnicę wdrożenia z filozofią pracy: „wszystkiego Ciebie nauczę i wesprę w każdym etapie kariery… dzięki kompletnej multiproduktowej ofercie dopasowujemy produkty do potrzeb klienta, a nie klienta do produktu” – powtarzając filozofię, którą wyrażał już w innych analizowanych dyskusjach.
Wczoraj w grupie „Praca w ubezpieczeniach” pojawił się bardzo dojrzały, przemyślany post kandydata świadomego typowych pułapek rekrutacyjnych w branży. Janko Muzykant napisał: „Pracuję obecnie na etacie, ale od pewnego czasu zastanawiam się nad wejściem w branżę ubezpieczeniową jako dodatkowym źródłem dochodu. Nie mam jeszcze doświadczenia w tej branży, dlatego szukam osoby, agencji lub multiagencji, która byłaby gotowa wprowadzić mnie w temat od podstaw, przeszkolić i pomóc przygotować się do egzaminu dla osoby wykonującej czynności agencyjne. Zależy mi przede wszystkim na tym, żeby nauczyć się tego zawodu od podstaw, a nie tylko dostać dostęp do systemu i zostać z tym samemu. Jestem gotowy poświęcić swój czas po pracy na naukę, szkolenia i zdobywanie doświadczenia. Docelowo chciałbym samodzielnie pozyskiwać klientów i rozwijać sprzedaż ubezpieczeń jako dodatkowe źródło dochodu. Jeżeli współpraca dobrze by się rozwijała, nie wykluczam w przyszłości większego zaangażowania. Jestem z okolic północnego mazowsza ale jestem również otwarty na współpracę zdalną.”
To wyjątkowo świadome zgłoszenie. Janko wyraźnie sformułował rozróżnienie, które w wielu innych analizowanych dyskusjach pozostawało niewypowiedziane – różnicę między firmami które faktycznie uczą zawodu, a takimi które po prostu dają dostęp do panelu i zostawiają nowego agenta samemu sobie.
W ciągu 3 dni Janko dostał ponad 25 odpowiedzi. To pokazuje że temat „praca dodatkowa do etatu w ubezpieczeniach” nadal cieszy się dużym zainteresowaniem, podobnie jak w przypadku analizowanej wcześniej dyskusji Bartka Lewandowskiego.
Klaudia Chęcińska – dokładnie ten problem, którego obawiał się Janko
Klaudia Chęcińska napisała najbardziej trafną odpowiedź w całej dyskusji: „Pracuję w multiagencji – początkowo też pracowałam na etacie, a to było dodatkowe zajęcie. Teraz to główna moja praca, a dzięki temu, że zostałam właśnie wprowadzona do pracy kroczek po kroczku od samego początku. Miałam wsparcie i szkolenia – a nie tylko pliki do zaznajomienia się i na tym opieka się kończyła. Teraz sama tak też wprowadzam nowe osoby do tej branży. Docelowo do samodzielnej pracy. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, zadać pytania – napisz.”
To odpowiedź która niemal dosłownie odzwierciedla obawę Janka. On napisał że nie chce „tylko dostać dostęp do systemu i zostać z tym samemu” – a Klaudia opisuje dokładnie ten sam problem z własnego doświadczenia: „nie tylko pliki do zaznajomienia się i na tym opieka się kończyła.”
To potwierdza, że obawa Janka nie jest przesadna czy nierealistyczna – to konkretny, znany w branży scenariusz, którego niektórzy nowi agenci faktycznie doświadczają. Klaudia przeszła przez dobre wdrożenie i dziś sama prowadzi innych tą samą, sprawdzoną ścieżką – od dochodu dodatkowego do głównej pracy.
Katarzyna Kiernozek – trzecia potwierdzona historia dochodu dodatkowego
Katarzyna Kiernozek, wielokrotnie cytowana w poprzednich tekstach, napisała: „Hej hej, wprowadzam i uczę do zawodu, również zaczynałam jako dodatkowy dochód, chętnie porozmawiam i pokażę jak można zacząć, oferuję pełne wsparcie we wdrożeniu.”
To już trzecia osoba w analizowanej serii tekstów (po Izabeli Kłapkowskiej z tekstu o Bartku Lewandowskim oraz Klaudii Chęcińskiej w tej samej dyskusji), która potwierdza własnym przykładem, że zaczynała w ubezpieczeniach jako dochód dodatkowy. To wzmacnia wiarygodność tej ścieżki kariery – nie jest to teoretyczna możliwość, ale wielokrotnie potwierdzona, realna praktyka w branży.
Piotr Iwaszko – kompletna, wielowątkowa oferta
Piotr Iwaszko, wielokrotnie cytowany w poprzednich tekstach, napisał najbardziej rozbudowaną odpowiedź: „Janko Muzykant zapraszam do kontaktu telefonicznego/wideorozmowy. Rozbudowuję Swój zespół i jeśli będzie nam po drodze to wszystkiego Ciebie nauczę i wesprę w każdym etapie kariery. U Nas możesz się wyspecjalizować w kilku gałęziach finansowych lub być Specjalistą w tym czym Chcesz, a klientom dostarczyć i zrealizować różne potrzeby związane z finansami, dzięki wsparciu specjalistów. Mamy kompletne usługi finansowe od ubezpieczeń majątkowych, komunikacyjnych, podróżnych, życia i zdrowia, Emerytalnych, posagowych i grupowych po kredyt, leasing, finansowanie biznesu i inwestycję. Dzięki kompletnej multiproduktowej ofercie dopasowujemy produkty do potrzeb klienta, a nie klienta do produktu, dzięki temu klient oszczędza czas i środki finansowe.”
Piotr powtarza tutaj filozofię, którą wyrażał już w innych analizowanych dyskusjach – priorytet dopasowania produktu do klienta, nie odwrotnie. Dodatkowo podkreśla elastyczność ścieżki zawodowej – możliwość specjalizacji w kilku gałęziach finansowych albo skupienia się na jednej wybranej dziedzinie.
Beata Iwaszko – 15-letnie doświadczenie i elastyczność formy
Beata Iwaszko napisała: „Polecam kontakt z Piotr Iwaszko tel. 695224111. Ponad 15letnie doświadczenie w ubezpieczeniach. Możliwość pracy zdalnej, dowolna forma umowy. Dodatkowo Leasing, Najem Długoterminowy, Kredyty. Każdy znajdzie ścieżkę dla siebie.”
To potwierdza podobną, rozbudowaną ofertę finansową jak w przypadku Piotra Iwaszko, z akcentem na dowolność formy umowy – co odpowiada na potencjalne pytanie Janka o formalne aspekty współpracy przy pracy dodatkowej do etatu.
Robert Ogłaza – standardowa, sprawdzona oferta MSM.pl
Robert Ogłaza, wielokrotnie cytowany w poprzednich tekstach, przedstawił swoją znaną już ofertę: „Cześć, zapraszam do zapoznania się ofertą msm.pl: Gwarancja zachowania portfela czyli klienci na zawsze pozostają z Tobą, wsparcie całego Biura Sprzedaży od momentu rozpoczęcia współpracy, MEGA rozbudowany system ORKANmulti, w którym znajdziesz wszystko, brak planów/warunków czyli swobodne warunki współpracy, które wspólnie ustalamy na samym początku, ubezpieczenia, kredyty, leasingi ze wsparciem na każdym kroku obsługi klienta.”
Małgorzata Kosakowska – perspektywa menedżera sieci wyłącznej
Małgorzata Kosakowska napisała: „Hej! Jestem menedżerem sprzedaży w sieci wyłącznej Allianz, mam wieloletnie doświadczenie zarówno w sprzedaży jak i wsparciu agentów i realnie pomagam początkującym agentom w budowaniu własnego biznesu w branży. Zapraszam do kontaktu. Umówimy się na wirtualną biznesową kawę.”
To jedna z niewielu odpowiedzi reprezentujących model wyłączności w tej dyskusji – podobnie jak Joanna Rudak, która napisała krótko: „Zapraszam do kontaktu. Pracuję dla Nationale-Nederlanden.” Większość pozostałych ofert to multiagencje.
Joanna Jur-Piątek – elastyczność modeli współpracy
Joanna Jur-Piątek napisała: „Cześć, zapraszam do Arrant lub Cuk. Mamy kilka modelów współpracy, które indywidualnie dopasujemy.”
To odpowiada na potrzebę elastyczności, którą Janko sygnalizował, pisząc o pracy dodatkowej z możliwością większego zaangażowania w przyszłości.
Karoli Gałek – cykliczne, ustrukturyzowane wdrożenie
Karoli Gałek napisała: „Zapraszam do kontaktu na wiadomość. Co tydzień w poniedziałek są wprowadzane cały czas pod opieką naszej pani Natali.”
To konkretna, ustrukturyzowana informacja o cyklu wdrożeniowym – nowi agenci są wprowadzani cyklicznie, w każdy poniedziałek, pod stałą opieką jednej, konkretnej osoby. To odpowiada bezpośrednio na obawę Janka o ciągłość wsparcia, nie tylko jednorazowe przekazanie materiałów.
Tomasz Gabryś – 20 lat doświadczenia bez zbędnych słów
Tomasz Gabryś napisał krótko: „Odezwij się do Nas to pokażemy Ci jak się wdrożyć. Robimy to od 20 lat. Nie będę się rozpisywał, resztę proponuje przegadać.”
To zwięzła, ale mocna deklaracja doświadczenia we wdrażaniu nowych agentów.
Iwona Kalinowska – rekomendacja konkretnej rekrutującej osoby
Iwona Kalinowska napisała: „Odezwij się do Agnieszka Głazowska, obecnie rekrutuje na stanowisko doradcy ubezpieczeniowego.”
To jedna z niewielu odpowiedzi kierująca Janka do konkretnej osoby aktywnie prowadzącej w danym momencie proces rekrutacyjny, a nie tylko ogólne zaproszenie do kontaktu.
Roksana Renata Zienkiewicz – podobne zainteresowanie w komentarzach
Ciekawym elementem tej dyskusji jest komentarz Roksany Renaty Zienkiewicz, która napisała: „Ja też chcę wejść w ten biznes.” To pokazuje, że posty tego typu przyciągają uwagę nie tylko potencjalnych pracodawców, ale też innych osób rozważających podobną ścieżkę zawodową, którzy przy okazji cudzego zapytania sygnalizują własne zainteresowanie.
Pozostałe odpowiedzi
Julia Wojciechowska, Łukasz Chmielewski, Elżbieta Dolińska, Magdalena Poziemska, Łukasz Skiba, Grzegorz Czarnek, Krzysztof Orszak, Kasia Jagiełło, Marta Kadzik-Wasyl, Marta Fedorowska, Bartek Gromadzki, Wiktor Lichnowski, Iwona Katarzyna Biniek, Kasia Kruk, Basia Sobol (z rekomendacją Agnieszki Wojciechowskiej), Ewa Wiśniewska, Slav Ju – standardowe zaproszenia do kontaktu prywatnego, w większości bez dodatkowych szczegółów merytorycznych.
Dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach
Janko pokazuje bardzo dojrzały sposób formułowania oczekiwań wobec pracodawcy. Zamiast pytać ogólnikowo „jak zacząć”, precyzyjnie rozróżnia dwa skrajnie różne modele wdrożenia – rzeczywiste nauczenie zawodu od podstaw versus samo udostępnienie systemu bez dalszego wsparcia.
To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie, co potwierdza odpowiedź Klaudii Chęcińskiej opisująca dokładnie ten negatywny scenariusz, którego obawiał się Janko – „tylko pliki do zaznajomienia się i na tym opieka się kończyła.”
Jak rozpoznać firmę, która faktycznie dobrze wdraża nowych agentów?
Po pierwsze, konkretny opis procesu wdrożenia, nie tylko ogólne zapewnienia. Karoli Gałek podała konkretny cykl – co poniedziałek, pod opieką jednej, wyznaczonej osoby.
Po drugie, osobiste świadectwo osoby prowadzącej wdrożenie. Klaudia Chęcińska i Katarzyna Kiernozek same przeszły przez podobną ścieżkę (dochód dodatkowy, dobre wdrożenie) i dziś prowadzą innych tą samą drogą – to buduje wiarygodność większą niż suche zapewnienia.
Po trzecie, jasna filozofia pracy z klientem. Piotr Iwaszko podkreślił dopasowywanie produktu do klienta, nie odwrotnie – co świadczy o przemyślanym podejściu do całego procesu sprzedaży, nie tylko samego wdrożenia nowych agentów.
Czy praca dodatkowa w ubezpieczeniach może przerodzić się w główne zatrudnienie?
Tak – potwierdzają to niezależnie od siebie zarówno Klaudia Chęcińska, jak i Katarzyna Kiernozek, obie zaczynające jako dochód dodatkowy, dziś prowadzące tę branżę jako główną aktywność zawodową i same wdrażające kolejnych, nowych agentów.
Dla pracodawców ubezpieczeniowych szukających kandydatów
Janko to atrakcyjny profil rekrutacyjny – jasno komunikuje oczekiwania, jest gotowy poświęcić czas po pracy na naukę, ma realistyczne, stopniowe podejście do rozwoju kariery (od dochodu dodatkowego do ewentualnego pełnego zaangażowania).
Ponad 25 odpowiedzi w 3 dni pokazuje że tego typu, dobrze sformułowane zgłoszenia przyciągają uwagę wielu potencjalnych pracodawców jednocześnie.
Dla headhunterów w branży ubezpieczeniowej, warto zwrócić szczególną uwagę na sygnał, który wysyła Janko wprost w swoim poście – kandydaci coraz częściej świadomie unikają firm oferujących wyłącznie dostęp do systemu bez realnego wsparcia. To sugeruje, że jakość i konkretność procesu wdrożenia staje się coraz ważniejszym czynnikiem przy wyborze pracodawcy, obok samych warunków finansowych.
Jak wygląda dobre wdrożenie do zawodu agenta ubezpieczeniowego?
Według Klaudii Chęcińskiej – wprowadzenie krok po kroku od samego początku, z realnym wsparciem i szkoleniami, a nie tylko przekazaniem materiałów do samodzielnego zapoznania się. Według Karoli Gałek – ustrukturyzowany, cykliczny proces wdrożeniowy pod stałą opieką wyznaczonej osoby. Według Piotra Iwaszko – wsparcie na każdym etapie kariery, z możliwością wyboru specjalizacji.
Podsumowanie
Janko Muzykant, pracujący na etacie z północnego Mazowsza, szukający pracy dodatkowej w ubezpieczeniach, precyzyjnie oddzielił oczekiwanie rzeczywistego wdrożenia od zawodu od samego dostępu do systemu bez dalszego wsparcia. Otrzymał ponad 25 odpowiedzi w 3 dni.
Klaudia Chęcińska opisała dokładnie ten negatywny scenariusz, którego obawiał się Janko, i przedstawiła jak wygląda dobre wdrożenie z jej własnego doświadczenia. Katarzyna Kiernozek, podobnie jak Klaudia, potwierdziła że sama zaczynała jako dochód dodatkowy – to już trzecia taka historia w analizowanej serii tekstów.
Piotr Iwaszko przedstawił kompletną, wielowątkową ofertę z filozofią dopasowania produktu do klienta. Karoli Gałek podała konkretny, cykliczny model wdrożenia. Małgorzata Kosakowska i Joanna Rudak reprezentowały mniejszościowy w tej dyskusji model wyłączności.
Ta dyskusja pokazuje, że rozróżnienie między realnym wdrożeniem a samym dostępem do systemu jest kluczowym kryterium wyboru pracodawcy dla świadomych kandydatów, a osobiste świadectwa osób które same przeszły przez podobną ścieżkę zawodową budują znacznie większą wiarygodność niż same deklaracje.
A jeśli podobnie jak Janko szukasz pracy dodatkowej w ubezpieczeniach i zależy Ci na realnym wdrożeniu, sprawdź insurjobs.pl gdzie porównasz oferty pracodawców pod kątem jakości procesu szkoleniowego.
https://www.facebook.com/klaudia.checinska (Klaudia Chęcińska – opisała dokładnie problem, którego obawiał się Janko)
https://www.facebook.com/katarzyna.kiernozek (Katarzyna Kiernozek – trzecia potwierdzona historia dochodu dodatkowego)
Marcin Kowalik – łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
- Czy można dostać etat w ubezpieczeniach? Doradca klienta szuka, branża ubezpieczeniowa odpowiada
- Agent z Niemiec na polskim rynku ubezpieczeń – czy to możliwe?
- Klient wybrał Rankomat? Oto co warto mu powiedzieć – perspektywa agentów ubezpieczeniowych
- Umowa o pracę w ubezpieczeniach – misja niemożliwa czy mit?
- Multiagencja w województwie opolskim – agentka z egzaminami szuka pracy
Oferty pracy w ubezpieczeniach
Aktualne oferty pracy w ubezpieczeniach znajdziesz poniżej:


Review Wdrożenie od podstaw czy dostęp do systemu i tyle? Jak zacząć w ubezpieczeniach.