W skrócie:
Roksana Renata Zienkiewicz szukająca pracy jako agent ubezpieczeniowy w stałych godzinach 8-16, zainteresowana ubezpieczeniami na życie i zdrowotnymi, bez doświadczenia w branży, otrzymała około 28 odpowiedzi w tydzień, z czego tylko jedna osoba (Aneta Karlik) odniosła się wprost do samego sedna jej zapytania – konkretnego wymogu stałych godzin pracy – pisząc: „jeżeli ktoś chce być dobrym Agentem Ubezpieczeniowym i zarabiać kasę, a nie ochłapy, to nie jest to praca w godzinach 8.00-16.00, chyba że jako Asystentka Agenta”. Pozostałe 27 odpowiedzi w ogóle nie odniosło się do tego kluczowego elementu zapytania, mimo że Roksana wymieniła go jako pierwszy, przed samymi zainteresowaniami produktowymi.

Aneta Karlik wywołała też kontrowersyjną, wartą odnotowania rekomendację towarzystw: „NN, WARTA, PRU, ALLIANZ tylko nie PZU… tylko komercyjne TU” – jedyna w tej dyskusji jawna, negatywna rekomendacja konkretnego towarzystwa, na co spokojnie zareagowała Iwona Tomala: „myślę że wszystko zależy od dobrego planu.”
W tym samym wątku pojawiła się też publiczna wymiana zdań między Marcinem Kowalikiem (administratorem grupy, promującym w komentarzu ofertę i porównanie pracodawców z insurjobs.pl) a Piotrem Koszańskim, który skrytykował porównanie pracodawców za ograniczenie do trzech firm, wyłącznie multiagencji: „dlaczego to porównanie zawiera tylko dane 3 pracodawców? I przede wszystkim dlaczego tam są tylko multiagencje? Nazywanie tego zestawienia porównaniem pracodawców ubezpieczeniowych to naciąganie rzeczywistości i typowy clickbait.” Marcin Kowalik odpowiedział przejrzyście: „do obecności w porównaniu zapraszałem wiele firm przez wiele miesięcy. Zgłaszałem się do największych firm w Polsce. W porównaniu są te, które się na to zdecydowały. Jestem przekonany że z czasem dołączą kolejne” – i zapytał wprost, jaka firma zdaniem Piotra powinna się tam znaleźć.
Wczoraj w grupie „Praca w ubezpieczeniach” pojawiło się pytanie, które na pierwszy rzut oka wyglądało jak jedno z wielu podobnych zgłoszeń. Roksana Renata Zienkiewicz napisała: „Chciałabym rozpocząć pracę jako agent ubezpieczeniowy. Szukam stałej pracy w godzinach 8-16. Interesują mnie ubezpieczenia na życie i zdrowotne. Nie mam doświadczenia w ubezpieczeniach, ale wszystkiego się nauczę. Proszę o kontakt.”
To, co czyni to zapytanie szczególnym, to kolejność priorytetów. Roksana na pierwszym miejscu postawiła stałe godziny 8-16 – dopiero potem wymieniła zainteresowania produktowe. Dla kogoś zaznajomionego z branżą to sygnał, że kandydatka może nie rozumieć w pełni specyfiki pracy agenta ubezpieczeniowego, gdzie – jak pokazują wcześniej analizowane dyskusje – elastyczny, często wieczorny kontakt z klientem bywa normą, nie wyjątkiem.
Otrzymała około 28 odpowiedzi w ciągu tygodnia. Ale niemal wszystkie zignorowały właśnie ten kluczowy element jej zapytania.
Aneta Karlik – jedyna osoba, która wprost zakwestionowała założenie 8-16
Aneta Karlik napisała: „Jeżeli ktoś chce być dobrym Agentem Ubezpieczeniowym i zarabiać kasę, a nie ochłapy, to nie jest to praca w godzinach 8.00-16.00, no chyba że jako Asystentka Agenta, który ma X klientów, do pomocy, do dzwonienia. To praca z klientami, wiadomo, że układamy Sami czas pracy, natomiast jak ktoś chce dobrze zarabiać to nie jest etat 8-16.”
To jedyna odpowiedź w całej dyskusji, która bezpośrednio zmierzyła się z założeniem Roksany. Aneta rozróżnia dwie role: agenta ubezpieczeniowego (elastyczne godziny, ale wyższe zarobki) oraz asystentki agenta (stałe godziny, ale niższe wynagrodzenie, praca pomocnicza – telefony, wsparcie administracyjne). To rozróżnienie nie pojawiło się w żadnej innej odpowiedzi w tym wątku.
Iwona Tomala odpowiedziała na to spokojnie, ale z innej perspektywy: „myślę że wszystko zależy od dobrego planu.” To nie jest wprost sprzeciw wobec tezy Anety, ale sugeruje że przy odpowiedniej organizacji pracy, elastyczność i pewna stabilność godzinowa nie muszą się wzajemnie wykluczać.
Aneta Karlik – kontrowersyjna rekomendacja dotycząca PZU
W osobnym komentarzu Aneta Karlik napisała: „NN, WARTA, PRU, ALLIANZ tylko nie PZU… tylko komercyjne TU.”
To jedyna w całej analizowanej serii tekstów tak jawnie negatywna, nazwana wprost rekomendacja przeciwko konkretnemu towarzystwu. Aneta nie wyjaśniła w komentarzu dlaczego wyklucza akurat PZU, więc nie mogę potwierdzić konkretnego powodu tej opinii – ale warto odnotować, że to jedna, subiektywna opinia, nie potwierdzona przez innych uczestników wątku. Co ciekawe, w tym samym wątku Ewa Dobaczewska, przedstawicielka PZU, zaproponowała Roksanie rozmowę o możliwościach jakie daje PZU – czyli w tej samej dyskusji pojawiają się dwie sprzeczne perspektywy na tę samą firmę.
Ewa Dobaczewska – konkretna oferta PZU
Ewa Dobaczewska napisała: „Jeżeli chciałaby Pani porozmawiać o możliwościach jakie daje PZU, to zapraszam do kontaktu.”
To jedna z niewielu odpowiedzi w tym wątku, która konkretnie nazywa towarzystwo, z którym współpracuje – w przeciwieństwie do wielu generycznych zaproszeń bez żadnych szczegółów.
Izabela Kłapkowska – ponownie potwierdza model bez wymaganego doświadczenia
Izabela Kłapkowska, którą cytowałem już w poprzednich tekstach jako osobę potwierdzającą model pracy dodatkowej do etatu, napisała: „Zapraszam do kontaktu na priv. Chętnie przedstawię ofertę pracy w multi. Doświadczenie nie jest potrzebne, gdyż wszystkiego uczę od podstaw.”
To już kolejna dyskusja, w której Izabela powtarza tę samą, spójną ofertę – co buduje wiarygodność jej podejścia do wdrażania nowych agentów.
Robert Ogłaza – standardowa, powtarzana oferta MSM.pl
Robert Ogłaza, wielokrotnie cytowany w poprzednich tekstach, ponownie przedstawił swoją znaną już ofertę: „Zapraszam do zapoznania się ofertą msm.pl: Gwarancja zachowania portfela czyli klienci na zawsze pozostają z Tobą, wsparcie całego Biura Sprzedaży od momentu rozpoczęcia współpracy, MEGA rozbudowany system ORKANmulti, brak planów/warunków czyli swobodne warunki współpracy, ubezpieczenia, kredyty, leasingi ze wsparciem na każdym kroku obsługi klienta.”
Piotr Iwaszko – rozbudowana oferta finansowa
Piotr Iwaszko, wielokrotnie cytowany, napisał: „Roksana Renata Zienkiewicz zapraszam do kontaktu telefonicznego i rozmowy, rozbudowuję Swój zespół i mamy wszystkie usługi finansowe, więc można klienta kompleksowo obsłużyć.”
Sergiusz Czerniakowski – Phinance SA
Sergiusz Czerniakowski napisał krótko: „Zapraszam do kontaktu. Praca w Phinance SA.”
Dominika Karyś – rekomendacja Pawła Siatkowskiego
Dominika Karyś napisała: „Paweł Siatkowski zdecydowanie polecam.” Jak pisałem w poprzednim tekście analizującym pytanie Beaty Strzygi, Paweł Siatkowski (Multipolisa.pl) zbierał już wcześniej niezależne rekomendacje od kilku różnych osób – to kolejne, niezależne potwierdzenie jego reputacji w grupie.
Wątek promocyjny insurjobs.pl i publiczna krytyka porównania pracodawców
W tym samym wątku Marcin Kowalik, administrator grupy, opublikował dwa komentarze odsyłające Roksanę do aktualnych ofert pracy na insurjobs.pl oraz do porównania pracodawców branży ubezpieczeniowej.
Piotr Koszański skomentował to porównanie krytycznie: „dlaczego to porównanie zawiera tylko dane 3 pracodawców? I przede wszystkim dlaczego tam są tylko multiagencje? Przecież nazywanie tego zestawienia porównaniem pracodawców ubezpieczeniowych to naciąganie rzeczywistości i typowy clickbait.”
Marcin Kowalik odpowiedział rzeczowo, bez defensywności: „Dziękuję za komentarz. Do obecności w porównaniu zapraszałem wiele firm przez wiele miesięcy. Zgłaszałem się do największych firm w Polsce. W porównaniu są te, które się na to zdecydowały. Jestem przekonany że z czasem dołączą kolejne.” I zapytał wprost: „jaka firma jeszcze powinna się Twoim zdaniem znaleźć w porównaniu?”
To pokazuje, że narzędzie porównania pracodawców na insurjobs.pl znajduje się obecnie na wczesnym etapie rozwoju – z ograniczoną liczbą uczestniczących firm, wyłącznie multiagencji – co samo w sobie jest ciekawą, autentyczną informacją zwrotną z rynku o tym, jak trudno jest przekonać duże, wyłączne towarzystwa (jak PZU, Warta czy Allianz) do udziału w publicznym zestawieniu porównawczym, w przeciwieństwie do multiagencji, które chętniej się na to godzą.
Pozostałe odpowiedzi
Izabela Nowak, Magdalena Słowacka, Łukasz Skiba, Karoli Gałek, Kasia Kruk, Krzysztof Orszak, Andrzej Jakuć, Renata Dunin, Anna Kania (z rekomendacją Anny Gom), Aleksandra Biernacka, Jagoda Błażejewska, Dominika Nadolna, Monika Kleban, Monika Witt, Basia Sobol (z rekomendacją Agnieszki Wojciechowskiej), Iwona Katarzyna Biniek (Allianz), Magdalena Poziemska, Beata Bogdanowicz, Marlena Ochotnicka, Sylwia M. Pomeranc – standardowe, generyczne zaproszenia do kontaktu prywatnego, bez odniesienia do konkretnego pytania o godziny pracy.
Dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach
Ta dyskusja pokazuje coś, czego nie widziałem tak wyraźnie w żadnej z wcześniej analizowanych rozmów – rozdźwięk między tym, o co realnie pyta kandydatka, a tym, na co odpowiada rynek.
Roksana zapytała wprost o stałe godziny 8-16. Otrzymała 28 odpowiedzi, z których praktycznie żadna (poza Anetą Karlik) nie odniosła się do tego elementu. Większość odpowiadających po prostu zaprosiła ją do kontaktu, jakby to pytanie w ogóle nie padło.
To rodzi ważne pytanie dla każdego kandydata rozważającego start w branży: czy praca agenta ubezpieczeniowego faktycznie daje się pogodzić ze sztywnymi godzinami 8-16?
Odpowiedź Anety Karlik sugeruje, że nie – a przynajmniej nie przy ambicji uzyskania wysokich zarobków. Klienci ubezpieczeniowi, jak wynikało z wielu wcześniej analizowanych dyskusji, często preferują kontakt wieczorem, po swojej własnej pracy. To naturalnie ogranicza możliwość trzymania się sztywnego grafiku 8-16, jeśli agent chce realnie budować portfel klientów.
Czy oznacza to, że wszystkie oferty w tym wątku były nieszczere? Niekoniecznie – możliwe, że wiele osób odpowiadających po prostu zakładało, iż Roksana, podobnie jak inni kandydaci, w trakcie rozmowy telefonicznej dowie się więcej o specyfice godzinowej pracy. Ale sam fakt, że aż 27 z 28 odpowiedzi pominęło ten temat, jest wart odnotowania – szczególnie dla kandydatów czytających podobne wątki i zastanawiających się, czy milczenie na dany temat oznacza że jest on nieistotny, czy wręcz przeciwnie – niewygodny do poruszenia w publicznym komentarzu.
Dla pracodawców ubezpieczeniowych szukających kandydatów
Ta dyskusja pokazuje wyraźną lukę komunikacyjną. Kandydatka jasno określiła swój najważniejszy warunek – stałe godziny pracy – a zdecydowana większość odpowiadających zignorowała ten temat całkowicie, zamiast wprost wyjaśnić, że model 8-16 w klasycznej roli agenta może być trudny do zrealizowania.
Dla headhunterów w branży ubezpieczeniowej to wskazówka: transparentne, wczesne wyjaśnienie niedopasowania oczekiwań kandydata do realiów pracy (tak jak zrobiła to Aneta Karlik, choć w dość bezpośredni sposób) może zaoszczędzić czas obu stronom, zamiast prowadzić do rozczarowania po kilku tygodniach współpracy.
Warto też zauważyć wątek dotyczący porównania pracodawców na insurjobs.pl – publiczna, krytyczna opinia Piotra Koszańskiego i przejrzysta odpowiedź Marcina Kowalika pokazują, że budowanie takich narzędzi porównawczych w branży ubezpieczeniowej napotyka realny opór ze strony dużych, wyłącznych towarzystw, które rzadziej niż multiagencje decydują się na udział w publicznych zestawieniach.
Czy praca agenta ubezpieczeniowego może odbywać się w stałych godzinach 8-16?
Według Anety Karlik – nie, jeśli celem są wysokie zarobki; stałe godziny 8-16 pasują raczej do roli asystentki agenta niż samodzielnego agenta z własnym portfelem klientów. Według Iwony Tomali – wszystko zależy od dobrego planu, co sugeruje że przy odpowiedniej organizacji częściowa elastyczność jest możliwa, choć nie przesądza to jednoznacznie kwestii sztywnego grafiku.
Które towarzystwa polecają agenci, a których należy unikać?
Według Anety Karlik – NN, Warta, Pru, Allianz jako towarzystwa komercyjne, z wyraźnym wykluczeniem PZU. Ale w tym samym wątku Ewa Dobaczewska, reprezentująca PZU, zaprosiła do rozmowy o możliwościach tej firmy – pokazując że opinie na temat konkretnych towarzystw pozostają podzielone i subiektywne.
Podsumowanie
Roksana Renata Zienkiewicz, szukająca pracy w stałych godzinach 8-16 jako agent ubezpieczeniowy, otrzymała około 28 odpowiedzi w tydzień. Tylko jedna osoba – Aneta Karlik – odniosła się wprost do jej kluczowego wymogu godzinowego, twierdząc że dobre zarobki w tej branży nie idą w parze ze sztywnym etatem 8-16.
Aneta Karlik wywołała też kontrowersję, rekomendując wyłącznie komercyjne towarzystwa (NN, Warta, Pru, Allianz) i jawnie odradzając PZU – podczas gdy w tym samym wątku Ewa Dobaczewska, przedstawicielka PZU, zaprosiła do rozmowy o ofercie tej firmy.
W wątku pojawiła się też publiczna wymiana zdań między administratorem grupy a Piotrem Koszańskim, krytykującym ograniczony zakres porównania pracodawców na insurjobs.pl – pokazująca, że budowanie takich narzędzi w branży napotyka realny opór ze strony dużych towarzystw wyłącznych.
Ta dyskusja pokazuje wyraźną lukę – zdecydowana większość odpowiadających (27 z 28) zignorowała najważniejszy element zapytania Roksany, co może sugerować, że temat godzin pracy w tej branży bywa niewygodny do poruszenia wprost w publicznym komentarzu.
A jeśli zastanawiasz się, czy praca w ubezpieczeniach da się pogodzić z Twoimi oczekiwaniami co do godzin pracy, sprawdź insurjobs.pl gdzie porównasz oferty pracy w ubezpieczeniach od pracodawców i aktualne ogłoszenia.
https://www.facebook.com/aneta.karlik (Aneta Karlik – jedyna odpowiedź wprost o godzinach pracy)
https://www.facebook.com/ewa.dobaczewska (Ewa Dobaczewska – PZU, kontrastowa opinia)
Marcin Kowalik – łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.


Review Stałe godziny 8-16 w ubezpieczeniach – realne czy nierealne oczekiwanie?.