- Patryk Trzaskowski chce przetestować branżę ubezpieczeniową jako zajęcie dodatkowe, zanim zdecyduje o pełnym etacie. Szuka multiagencji z własną bazą klientów lub realnym wsparciem w pozyskiwaniu – i wdrożeniem od zera.
- Jan Usz po raz kolejny powiedział wprost to, czego większość komentujących nie powie: nikt nie da Ci gotowego klienta. Rodzinka i znajomi skończą się po kilku miesiącach, portfel zostanie w agencji. Trzeba o tym wiedzieć zanim się podpisze.
- Robert Ogłaza z MSM.pl wyróżnił się jedyną ustrukturyzowaną odpowiedzią merytoryczną w wątku: gwarancja zachowania portfela, CRM ORKANmulti, brak planów sprzedażowych, wsparcie biura sprzedaży od pierwszego dnia.
Ubezpieczenia jako zajęcie dodatkowe – to jeden z najczęstszych modeli wejścia do branży. Pracujesz na etacie, sprawdzasz jak smakuje sprzedaż ubezpieczeń, budujesz portfel klientów i dopiero potem decydujesz, czy przechodzić na pełny etat. Patryk Trzaskowski zadał na grupie „Praca w ubezpieczeniach” dokładnie takie pytanie – i dostał ponad 20 odpowiedzi. Jedna z nich była szczególnie wartościowa. I jedna szczególnie szczera.
Pytanie Patryka – pełna treść
Cześć, zastanawiam się nad rozpoczęciem pracy w branży ubezpieczeniowej i chciałbym na początku potraktować to jako zajęcie dodatkowe, żeby sprawdzić, jak wygląda praca w praktyce, jakie są warunki współpracy i możliwości zarobkowe. Nie wykluczam przejścia na pełen etat. Interesuje mnie współpraca z multiagencją, najlepiej taką, która posiada własną bazę klientów lub zapewnia wsparcie w pozyskiwaniu klientów na start. Nie mam jeszcze doświadczenia w sprzedaży ubezpieczeń, dlatego zależy mi również na wdrożeniu i szkoleniu. Będę wdzięczny za każdą propozycję oraz szczerą opinię z własnej praktyki.
Rozsądne podejście. Patryk nie pali mostów za sobą – chce sprawdzić w praktyce zanim zdecyduje. I ma jedno konkretne oczekiwanie, które wybrzmiewa w pytaniu: wsparcie w pozyskiwaniu klientów. To zdanie jest kluczem do oceny wszystkich odpowiedzi, które dostał.
Głos, który wyróżniał się w tłumie
Na niemal 20 zaproszeń do kontaktu jeden komentarz był inny. Napisał go Jan Usz – i nie po raz pierwszy mówi w tej grupie rzeczy, których inni mówić nie chcą:
Nie masz klienta -> nikt ci go nie da. Nie wierz w bajki typu „u nas pełne wsparcie”. Klienta musisz pozyskać sam i sam go utrzymać. 90% propozycji współpracy, które na ciebie tu „spłyną”, to maszynka do wykorzystania ciebie. Ty przyprowadzisz klienta (rodzinka, znajomi itp.), za parę miesięcy zrezygnujesz (bo nikt nowego klienta ci nie da), a to co pozyskałeś zostaje w agencji. Dobrze słuchaj… dobrze patrz… dobrze czytaj… i myśl. Pamiętaj: im większa „pompa”, tym większy zawód. I unikaj MLM-ów.
Mocne. I w dużej mierze prawdziwe.
Patryk pyta o multiagencję z „własną bazą klientów”. To naturalne oczekiwanie osoby wchodzącej do branży. Problem polega na tym, że gotowe bazy klientów – takie, że ktoś dzwoni i zamawia polisę – prawie nie istnieją. Są leady (o różnej jakości), są bazy do obdzwonienia, są systemy wsparcia. Ale nikt nie odda Ci swojego portfela klientów, bo portfel to fundament dochodu pasywnego każdego agenta.
Jan Usz dodał w kolejnym komentarzu celną obserwację: kilka minut po poście Patryka i już większość odpowiedzi pochodzi z jednej organizacji. To znak, że warto patrzeć szeroko i nie wybierać pierwszej propozycji, która się pojawi.
Jedyna strukturalna odpowiedź merytoryczna
Pośród zaproszeń do priv jeden komentarz dawał konkretne informacje bez wysyłania do wiadomości prywatnej. Napisał go Robert Ogłaza z MSM.pl:
Gwarancja zachowania portfela – klienci na zawsze pozostają z Tobą. Wsparcie całego Biura Sprzedaży od momentu rozpoczęcia współpracy. MEGA rozbudowany system ORKANmulti, w którym znajdziesz wszystko (CRM, warunki, usługi mowy, oferty, polisy, materiały szkoleniowe, aż do finalnych rozliczeń oraz bonusy i nagrody). Brak planów/warunków – swobodne warunki współpracy, które wspólnie ustalamy na samym początku. Ubezpieczenia, Kredyty, Leasingi ze wsparciem na każdym kroku obsługi klienta.
Szczególnie ważny punkt dla kogoś takiego jak Patryk: gwarancja zachowania portfela. Dokładnie to, przed czym ostrzegał Jan Usz – że „to co pozyskałeś zostaje w agencji” – jest problemem do sprawdzenia przy każdej multiagencji. MSM.pl deklaruje to wprost. Warto zapytać o to samo każdą inną firmę, zanim cokolwiek się podpisze.
Inne odpowiedzi warte uwagi
Tomasz Skrzypczak wyróżnił się stażem: 18 lat w rekrutacji, sprzedaży i wdrożeniu nowych agentów. To nie jest ktoś, kto dopiero zaczyna w branży. Zaprosił do rozmowy, żeby sprawdzić „czy jest po drodze”.
Magdalena Garlej zaproponowała start z jednym towarzystwem ubezpieczeniowym – PRU – jako alternatywę dla multiagencji. Jej argument jest sensowny: jedno towarzystwo = mniej produktów do opanowania na raz, bardziej ustrukturyzowane wdrożenie. To może być dobry wybór dla kogoś, kto naprawdę zaczyna od zera i woli nie być przytłoczony ofertą 30 TU od razu.
Veronika Maria Matskiv z OVB zaproponowała rozmowę z przełożoną od rekrutacji i zaoferowała się odpowiadać na pytania z perspektywy osoby już pracującej w branży. To rzadkie – większość rekrutujących zaprasza do siebie, nie oferuje kontaktu z kimś, kto powie jak jest naprawdę.
Piotr Iwaszko z EPRO Grupa Phinance – regularny uczestnik wątków w tej grupie – zaprosił do rozmowy o wejściu w świat ubezpieczeń i finansów. Phinance jako multiagencja oferuje model kompleksowy: ubezpieczenia, kredyty, leasing, inwestycje – co na start daje więcej tematów do rozmowy z klientem.
Ubezpieczenia jako zajęcie dodatkowe – co warto wiedzieć
Model „po godzinach” jest realny i wielu agentów właśnie tak zaczyna. Ale Patryk powinien znać kilka rzeczy zanim wybierze multiagencję:
- Gotowej bazy klientów nie dostaniesz. Leady, bazy do obdzwonienia, wsparcie – tak. Klientów czekających na Twój telefon – nie. Jan Usz ma rację.
- Zapytaj o gwarancję zachowania portfela. To kluczowe przy modelu „po godzinach” – jeśli po roku zdecydujesz się odejść lub zmienić multiagencję, chcesz mieć pewność, że klienci których zbudowałeś zostają przy Tobie, nie zostają w firmie.
- Sprawdź czy kalkulator działa elastycznie. Jeśli masz etat, pracujesz wieczorami i w weekendy – system musi być dostępny zdalnie, o każdej porze.
- Brak planów sprzedażowych na start. Przy modelu dodatkowym presja miesięcznych targetów potrafi szybko zniszczyć motywację. Warto ustalić realistyczne warunki współpracy z góry.
Pisałem o tym przy okazji wątku Zuzanny Czuby – w artykule jak zostać agentem ubezpieczeniowym od zera znajdziesz krok po kroku ścieżkę formalną. Warto zacząć tam, zanim wybierzesz konkretną firmę.
Pisałem też o współpracy z multiagencją bez działalności – co dla kogoś z etatem jest szczególnie ważne – w artykule współpraca z multiagencją bez działalności gospodarczej.
Statystyka InsurJobs: Analiza wątku Patryka Trzaskowskiego pokazuje, że spośród ponad 20 komentarzy – tylko 2 (Robert Ogłaza i Jan Usz) zawierały informacje użyteczne niezależnie od tego, do której firmy Patryk ostatecznie trafi. Jeden z nich był ostrzeżeniem, drugi konkretną ofertą z czytelnymi warunkami. Reszta to zaproszenia do priv. To potwierdza wzorzec widoczny w każdym wątku tej serii: kandydaci z konkretnymi pytaniami rzadko dostają konkretne odpowiedzi.
Szukasz multiagencji do startu jako zajęcie dodatkowe?
Aktualne oferty multiagencji, w tym takich działających w modelu zdalnym i bez presji planów sprzedażowych, znajdziesz na insurjobs.pl. Zanim podpiszesz cokolwiek – zapytaj wprost o gwarancję zachowania portfela. To jedno pytanie oddziela firmy, które traktują agentów partnersko, od tych, które liczą na rotację.
Rekrutujesz do swojego zespołu?
Kandydaci tacy jak Patryk – z etatem, ostrożnym podejściem i gotowością do nauki – to wartościowy profil na start. Nie szukają szybkiego zarobku, szukają sprawdzenia się w branży. Ogłoszenie na insurjobs.pl dociera do takich osób. Oferuję też usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej. Szczegóły na marcinkowalik.online.
FAQ
Czy można pracować w ubezpieczeniach jako zajęcie dodatkowe, mając etat?
Tak. Wiele multiagencji oferuje współpracę na umowie zlecenie bez konieczności zakładania działalności – szczególnie dla osób z etatem i pełnym ubezpieczeniem społecznym z innego źródła. Kluczowe jest ustalenie warunków współpracy przed podpisaniem umowy: brak planów sprzedażowych na start i gwarancja zachowania portfela klientów.
Czy multiagencja zapewnia bazę klientów na start?
Gotowej bazy klientów – w sensie osób czekających na kontakt – nikt nie oddaje, bo portfel klientów to fundament dochodu każdego agenta. Multiagencje oferują różne formy wsparcia: leady, bazy do obdzwonienia, systemy CRM, szkolenia sprzedażowe. Warto zapytać konkretnie, co kryje się pod hasłem „wsparcie w pozyskiwaniu klientów” zanim zdecydujesz o współpracy.
Na co zwrócić uwagę wybierając pierwszą multiagencję?
Trzy kluczowe pytania: (1) czy portfel klientów zostaje przy agencie po zakończeniu współpracy, (2) czy są plany sprzedażowe i jakie konsekwencje grożą za ich niewykonanie, (3) czy system transakcyjny działa zdalnie i elastycznie. Odpowiedzi na te pytania powiedzą więcej o firmie niż jakikolwiek materiał rekrutacyjny.
Czy można pracować w ubezpieczeniach jako zajęcie dodatkowe, mając etat?
Czy multiagencja zapewnia bazę klientów na start?
Na co zwrócić uwagę wybierając pierwszą multiagencję?
O autorze: Marcin Kowalik
Marcin Kowalik łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje, audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Więcej porad odnośnie pracy w ubezpieczeniach
- Ubezpieczenia jako zajęcie dodatkowe – od czego zacząć i na co uważać?
- Praca zdalna w ubezpieczeniach bez działalności – od czego zacząć?
- Porównanie pracodawców branży ubezpieczeniowej
- Polski agent ubezpieczeniowy za granicą – czy można sprzedawać polskie polisy z Niemiec?
- Mała rodzinna multiagencja ubezpieczeniowa – jak ją znaleźć?


Review Ubezpieczenia jako zajęcie dodatkowe – od czego zacząć i na co uważać?.