Terapeutka szuka pracy w ubezpieczeniach – i ma do tego powód głębszy niż myślisz

Terapeutka szuka pracy w ubezpieczeniach – i ma do tego powód głębszy niż myślisz
  • Edyta Banaszyńska – studentka terapeutka ze Świdnicy – napisała na grupie „Praca w ubezpieczeniach” ogłoszenie, które na pierwszy rzut oka wydaje się nie na miejscu. Wyklucza sklepy internetowe, suplementy, kosmetyki, konta bankowe. Szuka pracy „prawdziwej i realnej”. W odpowiedzi na pytanie wyjaśniła dlaczego: ktoś ją wcześniej oszukał na spore pieniądze.
  • To wyjaśnia wszystko. Edyta nie pisze do złej grupy – szuka pracy, w której naprawdę może pomagać ludziom, bez oszustwa w tle. Ubezpieczenia mogą być odpowiedzią – ale pod warunkiem, że trafi na właściwą osobę wdrażającą.
  • Marzena Szweda z 33-letnim stażem w ubezpieczeniach i 26-osobowym zespołem zaoferowała wdrożenie i pracę zdalną, mimo że jest z Lubuskiego, a Edyta z Dolnośląskiego. Edyta odpowiedziała ciepło i wyraziła chęć poznania. To naturalne dopasowanie warte śledzenia.

Na grupie „Praca w ubezpieczeniach”, którą administruję, pojawiają się czasem posty, które wymagają więcej czytania między wierszami niż standardowe „szukam pracy jako agent”. Post Edyty Banaszyńskiej jest właśnie taki.

Ogłoszenie Edyty – pełna treść

Poszukuję pracy stabilnej na umowę lub kontrakt B2B. Praca musi być bez polecania sklepów internetowych, bez namawiania klientów na kupno drogich suplementów lub kosmetyków lub produktów które w domu są zbędne. Proszę nie pisać do mnie jeśli polecasz konta bankowe, bo to mnie nie interesuje. Ja chcę pracować z ludźmi dla ludzi. Nie boję się wyzwań, jestem otwarta na naukę, rozwój osobisty oraz kontakt z ludźmi. Interesuje mnie tylko praca długoterminowa, prawdziwa i realna, z miesięcznym wypracowanym dochodem. Jestem studentką terapeutką, dlatego mogę pracować od poniedziałku do piątku.

Na pierwszy rzut oka wygląda jak ogłoszenie do złej grupy. Suplementy, kosmetyki, sklepy internetowe – to nie jest branża ubezpieczeniowa. Ale jest w tym ogłoszeniu coś ważniejszego niż lista wykluczeń.

Dlaczego Edyta pisze właśnie to

Odpowiedź pojawiła się w toku wątku. Małgorzata Nuszkiewicz zapytała wprost: czemu Pani jeszcze nie wykluczyła ubezpieczeń? Edyta odpowiedziała:

Wypełnij formularz kontaktowy jeżeli szukasz lub dajesz pracę w ubezpieczeniach, oby otrzymywać bezpłatne porady w tych tematach w postaci newslettera.

Czy oszukał kogoś Panią na spore pieniądze? Mnie tak, dlatego moja oferta jest napisana do tych osób, które mają coś do zaoferowania bez wyciągania pieniędzy, a żadnego zysku zwrotnego.

To wyjaśnia całe ogłoszenie. Edyta była wcześniej ofiarą nieuczciwej firmy lub osoby – prawdopodobnie w modelu MLM lub pseudofinansowym. Suplementy, kosmetyki, sklepy internetowe, konta bankowe – to kategorie, w których najczęściej funkcjonują takie struktury. Jej lista wykluczeń to nie kaprysy, to lista bólu po konkretnym doświadczeniu.

Kiedy pisze „praca prawdziwa i realna” – wie czym jest jej przeciwieństwo. Kiedy pisze „z miesięcznym wypracowanym dochodem” – wie jak wygląda model, w którym dochód jest obiecywany, ale nigdy nie przychodzi.

I kiedy pisze „chcę pracować z ludźmi dla ludzi” – mówi o wartościach, które u terapeutki mają swoje konkretne znaczenie. Terapeutka pracuje po to, żeby pomagać. Szuka zawodu, w którym może robić to samo.

Podaj email (zarejestrujesz się na mój newsletter „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”) i otrzymaj
1. Ebook w PDF „50 sposobów dla agentów ubezpieczeniowych” (od razu)
2. Raport „Kiedy agenci proszą klientów o polecenie” (po 7 dniach)
3. Ebook PDF „O co klienci ubezpieczeń na życie pytają w Google” (po 14 dniach).
Już ponad 3000 agentów korzysta z tych porad.

Czy ubezpieczenia są odpowiedzią?

Mogą być. Ale tylko pod jednym warunkiem: jeśli Edyta trafi na właściwą osobę wdrażającą.

Piotr Iwaszko z EPRO Grupa Phinance zauważył coś, co uszło uwadze innych:

Zapisz się na listę oczekujących na dostęp do społeczności #1 dla branży ubezpieczeniowej – mistrzowie.online, oby zobaczyć w postaci newslettera jak multiagenci rozwiają swoje agencje.

Edyta Banaszyńska, to jest grupa Praca w ubezpieczeniach, więc skąd Twój post o suplementach i innych tego typu kwestiach? Jeśli chcesz pracować w branży finansowej i ubezpieczeniowej, to zapraszam do kontaktu.

Dobra obserwacja. Piotr nie odrzucił Edyty – zaprosił ją z wyjaśnieniem kontekstu grupy. To właściwe podejście.

Edyta ma kompetencje, które w ubezpieczeniach są na wagę złota: umiejętność słuchania, budowania relacji i rozmawiania z człowiekiem o trudnych tematach. Terapeutka nie boi się rozmowy o śmierci, chorobie, niespodziewanej utracie dochodu.

To są dokładnie te tematy, przy których dobry agent ubezpieczeniowy pomaga klientowi zrozumieć, po co mu polisa na życie lub ubezpieczenie od utraty dochodu.

Pisałem o tym na ubezpieczeniapoludzku.pl – serwisie łączącym klientów z doradcami ubezpieczeniowymi. Klient szukający ubezpieczenia od utraty dochodu lub ubezpieczenia na życie potrzebuje kogoś, kto potrafi rozmawiać empatycznie.

Edyta tę kompetencję ma z natury i z wykształcenia.

Marzena Szweda – i niespodziewane dopasowanie

Marzena Szweda – 33 lata w branży ubezpieczeniowej, 26-osobowy zespół – napisała:

Jeśli jest Pani z Lubuskiego, to zachęcam do kontaktu. Chętnie wdrożę do zawodu.

Edyta jest ze Świdnicy na Dolnym Śląsku – nie z Lubuskiego. Ale odpowiedziała ciepło:

Niestety jestem ze Świdnicy, Dolnośląskie, ale chętnie bym Panią poznała, bo pracując z tak dużą grupą osób, na pewno jest Pani niesamowitym liderem.

I Marzena od razu doprecyzowała:

W mojej grupie są agenci od Dolnego Śląska aż po Zbąszyń w Wielkopolskim. Możemy się spotykać zdalnie. Jakby co, to napisz na priv.

To jest właśnie to, o czym pisałem przy okazji wątku Moniki Wichuły: wybierz ludzi, nie logo. Marzena z 33-letnim stażem, która prowadzi 26-osobowy zespół i wprost mówi „chętnie wdrożę do zawodu”, to dokładnie ten typ lidera, jakiego szuka ktoś po złym doświadczeniu z nieuczciwą firmą. Różnica między nimi geograficznie jest do pokonania przy modelu zdalnym.

Kto jeszcze się zgłosił

Aga Siejko z Multipolisy podała konkretne warunki: umowa B2B lub zlecenie, praca online, prowizja do 80%, bez parcia na sprzedaż, wybór segmentu (życie, turystyczne, firmowe, komunikacja, majątkowe). Jeden z bardziej konkretnych komentarzy w wątku.

Maciej Dutkiewicz z OVB Allfinanz Polska zaproponował doradztwo ubezpieczeniowe i finansowe dla klientów indywidualnych i firmowych.

Samuel Gajek – który w tej serii pojawił się już kilkakrotnie jako praktyk modelu zdalnego – napisał prywatnie.

Dominik Walczak napisał: „Z ludźmi i dla ludzi? Takich ludzi szukam do mojego zespołu!” i obiecał „naprawdę wysokie zarobki przy daniu z siebie 100%”. To zdanie powinno zapalić lampkę ostrzegawczą dla kogoś, kto był już raz oszukany przez obietnicę wysokich zarobków. Gwarancja wysokich zarobków bez szczegółów – to wzorzec, który Edyta słusznie opisała w swoim wykluczeniu.

Statystyka InsurJobs: Analiza wątku Edyty Banaszyńskiej pokazuje, że spośród kilkunastu komentarzy – tylko 1 (Piotr Iwaszko) wprost odniósł się do kontekstu posta i taktownie wskazał właściwą grupę. Tylko 1 osoba (Małgorzata Nuszkiewicz) zadała pytanie, które ujawniło powód ogłoszenia – poprzednie złe doświadczenie. To pokazuje, jak często kandydaci z trudną historią finansową pojawiają się w grupach branżowych bez jednoznacznego sygnału, a ich potrzeby wymagają innej odpowiedzi niż standardowe zaproszenie do priv.

Dla kandydatów takich jak Edyta

Jeśli byłaś lub byłeś ofiarą nieuczciwej firmy i szukasz teraz pracy, w której naprawdę można pomagać ludziom – ubezpieczenia, szczególnie ubezpieczenia na życie i ubezpieczenia od utraty dochodu, mogą być odpowiedzią. Ale wybierz osobę wdrażającą, nie tylko logo firmy.

Pytaj o konkretne warunki umowy. Pytaj co dzieje się jeśli wyniki są niskie. Pytaj czy portfel klientów zostaje przy Tobie. I unikaj tych, którzy obiecują „naprawdę wysokie zarobki” bez podawania liczb i mechanizmów.

Aktualne oferty agencji ubezpieczeniowych oferujących uczciwe warunki wdrożenia znajdziesz na insurjobs.pl. Warto też przejrzeć szczere rady praktyków o starcie w ubezpieczeniach – m.in. o tym, jak wygląda uczciwe wdrożenie i jak odróżnić dobrego lidera od kogoś, kto tylko obiecuje.

Rekrutujesz i szukasz kogoś z empatią i umiejętnością budowania relacji?

Kandydaci z wykształceniem terapeutycznym lub psychologicznym to rzadkość w branży ubezpieczeniowej – i wartościowy profil szczególnie w ubezpieczeniach życiowych i zdrowotnych, gdzie rozmowa z klientem wymaga wrażliwości. Ogłoszenie na insurjobs.pl dociera do takich osób. Oferuję też usługi headhuntingowe dla branży ubezpieczeniowej. Szczegóły na marcinkowalik.online.

FAQ

Czy osoba po złym doświadczeniu z MLM lub nieuczciwą firmą może zaufać branży ubezpieczeniowej?

Tak, ale warto podejść ostrożnie i świadomie. Branża ubezpieczeniowa jest uregulowana przez KNF (Komisję Nadzoru Finansowego), a agenci muszą spełniać formalne wymogi i zdać egzaminy. To odróżnia ją od nieformalnych struktur MLM. Warto jednak pytać o konkretne warunki umowy, mechanizm wynagrodzenia i co dzieje się z portfelem klientów przy zakończeniu współpracy – zanim cokolwiek się podpisze.

Czy terapeutka lub psycholog może pracować jako agent ubezpieczeniowy?

Tak – i ma do tego naturalne predyspozycje. Umiejętność słuchania, budowania relacji i rozmowy o trudnych tematach (choroba, śmierć, utrata dochodu) to kompetencje kluczowe w ubezpieczeniach życiowych i zdrowotnych. Terapeutka nie boi się rozmów, przy których wielu agentów się wycofuje. To realna przewaga, szczególnie przy sprzedaży ubezpieczeń od utraty dochodu i ubezpieczeń na życie.

Jak rozpoznać uczciwe ogłoszenie rekrutacyjne w branży ubezpieczeniowej?

Uczciwe ogłoszenie podaje konkretne liczby (prowizja, ewentualna podstawa), opisuje mechanizm wynagrodzenia bez ogólnikowych obietnic, wymienia warunki umowy i informuje co dzieje się z portfelem klientów po zakończeniu współpracy. Czerwona lampka powinna zapalić się przy hasłach „naprawdę wysokie zarobki” bez podania mechanizmu, „wolność finansowa” bez konkretów i presji szybkiej decyzji.


O autorze: Marcin Kowalik

Marcin Kowalik łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje, audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.


Oferty pracy w ubezpieczeniach

Review Terapeutka szuka pracy w ubezpieczeniach – i ma do tego powód głębszy niż myślisz.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorze

Współpracuję z branżą ubezpieczeniową od 2005 roku. Jestem autorem książki "Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych", organizatorem konferencji Szczyt Ubezpieczeniowy, autorem podcastu "Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego" oraz "Praca w ubezpieczeniach". Miejscem gdzie publikuję teksty jest też Gazeta Ubezpieczeniowa. Na co dzień współpracuję z agentami, multiagencjami i towarzystwami ubezpieczeniowymi poprzez szkolenia, pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych i konsultacje czy mentoring.