Praca w ubezpieczeniach bez JDG – umowa zlecenia, UOP czy dzierżawa listy?

Praca w ubezpieczeniach bez JDG – umowa zlecenia, UOP czy dzierżawa listy?

W skrócie:

Natalia Górecka szukająca zatrudnienia w ubezpieczeniach bez prowadzenia działalności gospodarczej, z doświadczeniem w branży („to nie byłaby moja pierwsza praca”), region Wielkopolska wschodnia, otrzymała 21 odpowiedzi w 1 dzień, z czego 7 osób (33%) konkretnie wymieniło alternatywne formy zatrudnienia: umowa zlecenia w 3 wariantach – dla studenta, jako praca dodatkowa lub z pełnym ubezpieczeniem (Jakub Szydłowski z Poznania), UOP – umowa o pracę (Adam Pawlaczyk – Phinance), DZL – dzierżawa listy (Przemysław Krzyszczuk – Nationale-Nederlanden), plus różne formy u Piotra Iwaszko (student, zlecenie współpracownik, zlecenie z ubezpieczeniem) – pokazując że w 2026 roku JDG to już jedna z wielu opcji, nie jedyna.

Praca w ubezpieczeniach bez JDG – umowa zlecenia, UOP czy dzierżawa listy? Post na grupie "Praca w ubezpieczeniach" na Facebooku
Screenshot

Iwona Wiechcińska dała najsilniejszą rekomendację w całej serii dyskusji: „Jeżeli chcesz rozpocząć tę przygodę to polecam świetnego prowadzącego, uwierz mi – bez tego ani rusz… no i jak z Poznania to koniecznie Kuba Matwiejew nie znajdziesz lepszego prowadzącego w okolicy, masz dowolne formy współpracy” – pierwsza tak ekspresywna, emocjonalna rekomendacja konkretnej osoby („uwierz mi – bez tego ani rusz”, „koniecznie”, „nie znajdziesz lepszego”), potwierdzając dominujący wzorzec że manager ma większe znaczenie niż firma.

Wypełnij formularz kontaktowy jeżeli szukasz lub dajesz pracę w ubezpieczeniach, oby otrzymywać bezpłatne porady w tych tematach w postaci newslettera.

Jakub Szydłowski najdokładniej wyjaśnił opcje umowy zlecenia: „może być też Umowa zlecenia w 3 wariantach (dla studenta, dla osób które ubezpieczenia traktują jako pracę dodatkową lub z pełnym ubezpieczeniem). Jestem z Poznania więc jeśli chcesz odezwij się” – pierwszy tak szczegółowy podział wariantów UZ w całej serii.

Wczoraj w grupie „Praca w ubezpieczeniach” pojawiło się pytanie pokazujące rosnący trend unikania JDG. Natalia Górecka napisała: „Szukam możliwości zatrudnienia w ubezpieczeniach. Nie chciałabym jednak wiązać tego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jakie inne opcje mogę wziąć pod uwagę? To nie byłaby moja pierwsza praca w tej branży. Region: Wielkopolska wschodnia.”

To bardzo konkretne pytanie. Natalia:

Podaj email (zarejestrujesz się na mój newsletter „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”) i otrzymaj
1. Ebook w PDF „50 sposobów dla agentów ubezpieczeniowych” (od razu)
2. Raport „Kiedy agenci proszą klientów o polecenie” (po 7 dniach)
3. Ebook PDF „O co klienci ubezpieczeń na życie pytają w Google” (po 14 dniach).
Już ponad 3000 agentów korzysta z tych porad.

  • Ma doświadczenie w branży („nie byłaby moja pierwsza praca”)
  • Świadomie nie chce JDG (prawdopodobnie zna obowiązki i koszty)
  • Pyta o alternatywy
  • Lokalizacja: Wielkopolska wschodnia (Kalisz, Konin, Turek, Pleszew)

W ciągu dnia dostała 21 odpowiedzi. 7 osób (33%) konkretnie wymieniło alternatywne formy zatrudnienia.

To kontynuacja trendu który analizowałem w ostatnich tekstach – Jan Usz pytał „z którą multi można pracować na UZ?”, Aleksandra Ko-ak po 6 latach w PZU pytała o formy zatrudnienia przy rodzinie. Coraz więcej osób szuka alternatyw dla JDG.

Zapisz się na listę oczekujących na dostęp do społeczności #1 dla branży ubezpieczeniowej – mistrzowie.online, oby zobaczyć w postaci newslettera jak multiagenci rozwiają swoje agencje.

Jakub Szydłowski – 3 warianty umowy zlecenia

Jakub Szydłowski napisał najdokładniejsze wyjaśnienie: „Poza JDG może być też Umowa zlecenia w 3 wariantach (dla studenta, dla osób które ubezpieczenia traktują jako pracę dodatkową lub z pełnym ubezpieczeniem). Jestem z Poznania więc jeśli chcesz odezwij się w wiadomości prywatnej.”

To pierwszy tak szczegółowy podział wariantów umowy zlecenia w całej serii tekstów. Jakub wymienia:

Wariant 1: Dla studenta
Student do 26 roku życia nie płaci ZUS z umowy zlecenia (jeśli uczy się w trybie dziennym). Płaci tylko podatek dochodowy. To bardzo korzystne – prowizje praktycznie netto minus PIT.

Wariant 2: Praca dodatkowa
Dla osób które mają już główne zatrudnienie (etat lub JDG gdzie indziej) i traktują ubezpieczenia jako dorobek. Nie muszą płacić ZUS z umowy zlecenia bo są oskładkowani w głównej pracy. Płacą tylko PIT.

Jak pisał Robert Ogłaza w poprzednim tekście: „w przypadku kiedy chciałbyś połączyć z jednoczesną pracą na etacie.”

Wariant 3: Z pełnym ubezpieczeniem
Dla osób które traktują ubezpieczenia jako główne źródło dochodu i nie mają innego zatrudnienia. Wtedy umowa zlecenia jest oskładkowana – płacą ZUS i PIT. Ale nadal bez obowiązków księgowych JDG.

Jak pisał Jan Zalewski w tekście o Aleksandrze Ko-ak: „w Phinance można oskładkować wynagrodzenie jak na UOP.”

Jakub jest z Poznania więc lokalnie może wspierać Natalię (Wielkopolska wschodnia sąsiaduje z Poznaniem).

Adam Pawlaczyk – UOP (umowa o pracę)

Adam Pawlaczyk napisał krótko: „Phinance SA, masz możliwość UOP.”

UOP to umowa o pracę. To najbardziej tradycyjna forma zatrudnienia – pracownik na etacie.

Jak pisałem analizując wcześniejsze dyskusje, Piotr Iwaszko mówił „to nie ta branża aby pracować na UOP” ale Adam potwierdza że w Phinance to możliwe.

UOP oznacza:

  • Stabilne wynagrodzenie (podstawa + prowizja)
  • Urlop płatny
  • Zwolnienie lekarskie
  • ZUS i PIT płaci pracodawca
  • Ochrona Kodeksu Pracy

Minusy:

  • Prawdopodobnie niższe prowizje niż na JDG
  • Mniejsza elastyczność
  • Zależność od pracodawcy

Przemysław Krzyszczuk – DZL w NN

Przemysław Krzyszczuk napisał: „Polecam DZL w Nationale-Nederlanden. Można mi wysłać wiadomość.”

DZL to dzierżawa listy. To specyficzna forma współpracy w ubezpieczeniach gdzie agent „dzierżawi” listę klientów od firmy i otrzymuje prowizję z obsługi.

DZL różni się od JDG:

  • Nie zakładasz własnej działalności
  • Działasz w strukturze firmy
  • Nie masz własnych klientów (dzierżawisz od firmy)
  • Prowizje zazwyczaj niższe niż na JDG ale wyższe niż na UOP

Jak pisałem analizując opinie o NN, różni ludzie mają różne doświadczenia. Przemysław poleca DZL w NN dla osób które nie chcą JDG.

Piotr Iwaszko – szeroki wachlarz form

Piotr Iwaszko, którego wielokrotnie cytowałem, napisał: „Pani Natalio mamy też inne firmy jak umowa student, umowa zlecenie współpracownik dla osoby która jest zatrudniona gdzie indziej na etacie lub umowa zlecenie z ubezpieczeniem. Jak coś zapraszam do kontaktu, rozbudowuję Swój zespół.”

Piotr wymienia podobne warianty jak Jakub:

  • Umowa student (do 26 lat, bez ZUS)
  • Umowa zlecenie współpracownik (dla osób z etatem gdzie indziej)
  • Umowa zlecenie z ubezpieczeniem (oskładkowana)

I dodaje: „rozbudowuję Swój zespół” – szuka ludzi do zespołu.

Iwona Wiechcińska – najsilniejsza rekomendacja Kuby Matwiejewa

Iwona Wiechcińska napisała najdłuższą i najbardziej emocjonalną odpowiedź: „Jeżeli chcesz rozpocząć tę przygodę to polecam świetnego prowadzącego, uwierz mi – bez tego ani rusz… Poza tym dobrze gdybyś miała wszystkie towarzystwa do dyspozycji, jesteś wtedy obiektywna i pomagasz klientowi w najszerszym zakresie… no i jak z Poznania to koniecznie Kuba Matwiejew nie znajdziesz lepszego prowadzącego w okolicy, masz dowolne formy współpracy, pozdrawiam!”

To najsilniejsza rekomendacja konkretnej osoby w całej serii dyskusji. Iwona używa bardzo ekspresywnego języka:

  • „uwierz mi – bez tego ani rusz” (dobry prowadzący to konieczność)
  • „koniecznie Kuba Matwiejew” (imperatyw)
  • „nie znajdziesz lepszego prowadzącego w okolicy” (superlativa)
  • „masz dowolne formy współpracy” (odpowiada na potrzebę Natalii)

Kuba Matwiejew, którego wielokrotnie cytowałem (Phinance SA, filozofia multi), otrzymuje regularnie rekomendacje ale ta od Iwony jest najbardziej entuzjastyczna.

I Iwona podkreśla kluczową rzecz: „polecam świetnego prowadzącego, uwierz mi – bez tego ani rusz.”

To potwierdza dominujący wzorzec we wszystkich dyskusjach: manager ma większe znaczenie niż firma. Grzegorz Wójcik, Adam Przybylski, Marzena Szweda, Piotr Iwaszko, Agnieszka Gierach-Zieja – wszyscy to powtarzają.

Pozostałe odpowiedzi

Falcon Ubezpieczenia: „Zapraszam do kontaktu. Jest możliwość rozliczania umową zlecenie. Mamy możliwość wystawienia polisy w ponad 30 Towarzystwach Ubezpieczeniowych.”

30 TU to szeroki dostęp produktowy.

Rafał Herra: „Zapraszam do współpracy z multiagencją Ubezpieczenia HERRA. Działamy na terenie całej Wielkopolski i nie trzeba u nas mieć działalności gospodarczej.”

Rafał podkreśla:

  • Cała Wielkopolska (Natalia jest z Wielkopolski wschodniej)
  • Nie trzeba JDG

Anna Kapustka: „Napisz do Aśka Głowska. Formy zatrudnienia inne niż B2B możliwe.”

Aśka Głowska z Phinance (Kuba Matwiejew). Anna potwierdza inne formy niż B2B.

Izabela Szymańska-Jerzewska: „Białkowska Monika to gwarancja wdrożenia w zawodzie z gwarancją sukcesu.”

Silna rekomendacja Moniki Białkowskiej.

Pozostali: Łukasz Skiba, Iwona Dobrowolska (wysłała priv), Katarzyna Kućko (priv), Ewa Raczyńska („są inne formy zatrudnienia”), Patrycja Smutek, Paula Trzebińska, Mateusz Rojek (Kujawsko-Pomorskie, Natalia odmówiła bo inny region), Honorata Sitek, Anita Szych, Monika Paziuk („może być inna forma”), Wioletta Krasoń.

Dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach

Natalia pokazuje profil doświadczonej osoby („nie byłaby moja pierwsza praca”) która świadomie nie chce JDG. To rosnący trend.

Dlaczego ludzie unikają JDG?

Po pierwsze, koszty. ZUS ~1600 zł/miesiąc (lub ~700 zł ZUS+ przez 2 lata). Księgowość ~200-300 zł/miesiąc. To ~2000 zł miesięcznie kosztów stałych.

Po drugie, obowiązki. Dokumentacja, faktury, rozliczenia, PIT, ZUS, VAT (opcjonalnie). To zabiera czas.

Po trzecie, ryzyko. Działalność gospodarcza to odpowiedzialność, zobowiązania, ryzyko biznesowe.

Po czwarte, rodzina. Jak pisała Aleksandra Ko-ak – mąż + 2 dzieci na stanie. Optymalizacja podatkowa wymaga rozważenia całej rodziny, nie tylko jednej osoby.

Po piąte, testowanie. Natalia ma doświadczenie w branży ale może chce wrócić na innej formie. Umowa zlecenia to niższe ryzyko.

Jakie są alternatywy dla JDG?

Według Jakuba Szydłowskiego – umowa zlecenia w 3 wariantach: student (bez ZUS do 26 lat), praca dodatkowa (bez ZUS jeśli masz etat gdzie indziej), z pełnym ubezpieczeniem (oskładkowana jak UOP).

Według Adama Pawlaczyka – UOP (umowa o pracę) w Phinance.

Według Przemysława Krzyszczuka – DZL (dzierżawa listy) w Nationale-Nederlanden.

Według Piotra Iwaszko – umowa student, zlecenie współpracownik, zlecenie z ubezpieczeniem.

Według Rafała Herry – Ubezpieczenia HERRA nie wymaga JDG.

Według Falcon Ubezpieczenia – umowa zlecenia z dostępem do 30 TU.

Który wariant wybrać?

Zależy od sytuacji:

  • Masz etat gdzie indziej? → Umowa zlecenia jako praca dodatkowa (bez ZUS)
  • Jesteś studentem do 26 lat? → Umowa zlecenia student (bez ZUS)
  • Nie masz innego zatrudnienia? → Umowa zlecenia z ubezpieczeniem (oskładkowana) lub UOP
  • Nie chcesz własnej bazy klientów? → DZL (dzierżawa listy)

Który manager wybrać?

Według Iwony Wiechcińskiej – „uwierz mi – bez tego ani rusz… koniecznie Kuba Matwiejew nie znajdziesz lepszego prowadzącego w okolicy.”

Według wszystkich dyskusji które analizowałem – manager ma większe znaczenie niż firma.

Dla pracodawców ubezpieczeniowych szukających kandydatów

Natalia to atrakcyjny profil:

  • Ma doświadczenie w branży
  • Wie czego nie chce (JDG)
  • Pyta o alternatywy (otwarta na różne formy)
  • Wielkopolska wschodnia (rynek lokalny)

21 odpowiedzi w dzień pokazuje zainteresowanie.

Co jej zaoferować?

Po pierwsze, elastyczność form zatrudnienia. Jakub Szydłowski i Piotr Iwaszko pokazują 3 warianty umowy zlecenia. Phinance oferuje UOP. NN oferuje DZL.

Po drugie, dobrego managera. Iwona Wiechcińska podkreśla „bez tego ani rusz” i poleca Kubę Matwiejewa. To odpowiada na uniwersalną potrzebę.

Po trzecie, szeroki dostęp produktowy. Iwona mówi „dobrze gdybyś miała wszystkie towarzystwa do dyspozycji.” Falcon oferuje 30 TU.

Dla headhunterów w branży ubezpieczeniowej, trend jest jasny: coraz więcej kandydatów szuka alternatyw dla JDG. Firmy które oferują tylko B2B tracą część rynku.

Jakie formy zatrudnienia są możliwe bez JDG?

Według Jakuba Szydłowskiego – umowa zlecenia w 3 wariantach: student (bez ZUS), praca dodatkowa (bez ZUS), z pełnym ubezpieczeniem (oskładkowana). Według Adama Pawlaczyka – UOP w Phinance. Według Przemysława Krzyszczuka – DZL w NN. Według Piotra Iwaszko – student, zlecenie współpracownik, zlecenie z ubezpieczeniem.

Jak wybrać najlepszą opcję?

Według sytuacji: etat gdzie indziej → zlecenie jako dodatkowa (bez ZUS), student do 26 lat → zlecenie student (bez ZUS), brak zatrudnienia → zlecenie z ubezpieczeniem lub UOP, nie chcesz własnej bazy → DZL. Według Iwony Wiechcińskiej – najważniejszy dobry prowadzący „bez tego ani rusz.”

Kto najlepiej wspiera w Wielkopolsce?

Według Iwony Wiechcińskiej – „koniecznie Kuba Matwiejew nie znajdziesz lepszego prowadzącego w okolicy, dowolne formy współpracy.” Według Jakuba Szydłowskiego – jest z Poznania, 3 warianty UZ. Według Rafała Herry – Ubezpieczenia HERRA działają na terenie całej Wielkopolski bez JDG.

Podsumowanie

Natalia Górecka szukająca zatrudnienia w ubezpieczeniach bez JDG, z doświadczeniem w branży, region Wielkopolska wschodnia, otrzymała 21 odpowiedzi w dzień. 7 osób (33%) konkretnie wymieniło alternatywne formy.

Jakub Szydłowski najdokładniej wyjaśnił: umowa zlecenia w 3 wariantach – student (bez ZUS do 26 lat), praca dodatkowa (bez ZUS z etatem gdzie indziej), z pełnym ubezpieczeniem (oskładkowana jak UOP). Jest z Poznania.

Adam Pawlaczyk: UOP w Phinance. Przemysław Krzyszczuk: DZL w NN. Piotr Iwaszko: student, zlecenie współpracownik, zlecenie z ubezpieczeniem.

Iwona Wiechcińska dała najsilniejszą rekomendację w całej serii: „polecam świetnego prowadzącego, uwierz mi – bez tego ani rusz… koniecznie Kuba Matwiejew nie znajdziesz lepszego prowadzącego w okolicy, masz dowolne formy współpracy” – najbardziej ekspresywna, emocjonalna rekomendacja, potwierdzając że manager ma większe znaczenie niż firma.

Falcon Ubezpieczenia: umowa zlecenia, 30 TU. Rafał Herra: Ubezpieczenia HERRA, cała Wielkopolska, nie trzeba JDG. Anna Kapustka: Aśka Głowska, formy inne niż B2B. Izabela: Monika Białkowska, gwarancja wdrożenia.

Trend jasny: JDG to jedna z wielu opcji, nie jedyna. 33% konkretnie wymieniło alternatywy. Wybór zależy od sytuacji: etat → zlecenie dodatkowa, student → zlecenie bez ZUS, brak zatrudnienia → zlecenie z ubezpieczeniem lub UOP.

A jeśli szukasz pracy w ubezpieczeniach bez zakładania JDG, sprawdź insurjobs.pl gdzie prezentujemy pracodawców oferujących elastyczne formy zatrudnienia.

https://www.facebook.com/jakub.szydlowski (Jakub Szydłowski – 3 warianty UZ, Poznań)

https://www.facebook.com/iwona.wiechcinska (Iwona Wiechcińska – najsilniejsza rekomendacja Kuby)

Marcin Kowalik – łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu, ubezpieczeń na życie czy prywatnej emerytury ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.

Jeżeli szukasz lub dajesz pracę w ubezpieczeniach sprawdź teraz:

Więcej porad dla kandydatów do pracy w ubezpieczeniach

Aktualne oferty pracy w ubezpieczeniach

Review Praca w ubezpieczeniach bez JDG – umowa zlecenia, UOP czy dzierżawa listy?.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorze

Współpracuję z branżą ubezpieczeniową od 2005 roku. Jestem autorem książki "Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych", organizatorem konferencji Szczyt Ubezpieczeniowy, autorem podcastu "Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego" oraz "Praca w ubezpieczeniach". Miejscem gdzie publikuję teksty jest też Gazeta Ubezpieczeniowa. Na co dzień współpracuję z agentami, multiagencjami i towarzystwami ubezpieczeniowymi poprzez szkolenia, pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych i konsultacje czy mentoring.