W skrócie:
Pytanie o pracę w Unilinku bez egzaminów i biura zebrało 24 odpowiedzi w 5 dni, z czego 79% stanowiły oferty alternatywne od innych multiagencji – to pokazuje jak konkurencyjny jest rynek rekrutacji początkujących agentów.
Tylko 3 osoby (12,5%) jednoznacznie potwierdziły wybór Unilinku, w tym jedna z 7-8 letnim doświadczeniem we współpracy z tą firmą, co sugeruje że model Unilink działa dla określonej grupy agentów.
Ten wpis blogowy zawiera spisane i podsumowane doświadczenia kilkudziesięciu osób wypowiadających się na grupie „Praca w ubezpieczeniach” na Facebooku.

Najważniejsza rada przed startem: nie wybieraj firmy, tylko najpierw zastanów się skąd będziesz pozyskiwać klientów i jaki zakres oferty chcesz sprzedawać – dopiero wtedy dopasuj pracodawcę do swojej strategii.
Kilka dni temu w grupie „Praca w ubezpieczeniach” pojawiło się pytanie, które zadaje sobie chyba każdy początkujący agent bez doświadczenia:
„Polecacie Unilink jako swoją pierwszą styczność z ubezpieczeniami? Nie mam jeszcze egzaminów i chciałabym na początek działać zdalnie bez biura.”
To pytanie jest dla mnie bardzo interesujące, bo pokazuje rzeczywistość wielu osób szukających pracy w ubezpieczeniach. Chcą zacząć, mają motywację, ale nie mają jeszcze egzaminów ani doświadczenia. Pytają o konkretną firmę – Unilink – bo prawdopodobnie widzieli jej reklamę lub dostali propozycję współpracy.
Reakcja społeczności była natychmiastowa. W ciągu zaledwie 5 dni pod postem pojawiło się 24 odpowiedzi. Ale to, co w tych odpowiedziach jest najciekawsze, to ich struktura.
Tylko 3 osoby (12,5% wszystkich odpowiedzi) bezpośrednio potwierdziły wybór Unilink:
Anna Świgoniak napisała wprost: „oczywiście, zapraszam Anna Świgoniak Unilink”
Arleta Napierała zwięźle skomentowała: „Wybór trafiony”
Michał Michał, który ma już solidne doświadczenie, podzielił się: „Współpracuję z Unilink już około 7-8 lat. Chętnie opowiem na priv”
To ostatnie świadectwo jest szczególnie wartościowe. Kiedy ktoś pracuje w jednej firmie przez 7-8 lat w branży, gdzie rotacja jest wysoka, oznacza to że model współpracy mu odpowiada. Warto jednak zauważyć, że Michał nie rozwinął szczegółów publicznie – zaproponował rozmowę prywatną. To może oznaczać, że są niuanse, które warto omówić indywidualnie.
Anonimowy uczestnik 159 również potwierdził: „Polecam Unilink” – choć bez szczegółów.
Z drugiej strony aż 19 odpowiedzi (79% wszystkich komentarzy!) to były oferty współpracy od przedstawicieli innych multiagencji. To niezwykle wysoki wskaźnik, który pokazuje dwie rzeczy:
Po pierwsze – rynek pracy w ubezpieczeniach jest głodny nowych agentów. Każda osoba, która publicznie pyta o start w branży, natychmiast otrzymuje dziesiątki propozycji.
Po drugie – konkurencja między multiagencjami jest ogromna. Każdy chce zrekrutować zmotywowanego kandydata, zanim zrobi to ktoś inny.
Wśród alternatywnych propozycji pojawiły się między innymi:
MotivatedKale3795 zaproponował: „Polecam Multipolise, mają lepsze warunki na start niż Unilink” – to bezpośrednie porównanie z Unilinkiem, sugerujące że autor zna obie oferty.
Krzysztof Piotrowski zaprosił do MSM.PL, dołączając nawet link do strony firmy.
Dagmara Milewska poleciła „Ubezpieczenia od A do Z” i oznaczyła Annę Bieńkowską, która podziękowała za polecenie.
Monika Paziuk napisała: „Zapraszam do kontaktu największy pośrednik w Europie. Egzaminy i wprowadzenie po naszej stronie” – choć nie podała nazwy firmy, co wywołało pytanie od anonimowego uczestnika: „największy wg kogo i czego?? Chyba wg religii”. Ta wymiana pokazuje zdrowy sceptycyzm społeczności wobec marketingowych haseł.
Dawid Kluczyński zaprosił do Multiagencja Progresja, obiecując „załatwienie wszystkiego” i rozwianie wątpliwości.
Paweł Matliński reprezentował NAU Ubezpieczenia jako Regionalny Dyrektor Sprzedaży.
Były też oferty od Asf Premium (Aleksandra Brunda-Kochel), propozycje indywidualnych rozmów od Sylwii Ilnickiej, Sebastiana Rutowicza, Karola Janiaka, Korneli Grycko, Kamili Zrobek, Piotra Iwaszko, Marcina Kowalczyka i Aśki Głowskiej.
Ale najbardziej wartościową odpowiedź dał Kuba Rawiński, który zamiast oferować swoją firmę, zadał fundamentalne pytanie:
„Najpierw trzeba się zastanowić, skąd będę pozyskiwać klientów, jaki zakres oferty, a dopiero potem zastanawiać się nad wyłącznym z TU czy multi.”
To jest absolutnie kluczowa rada dla każdej osoby szukającej pracy w ubezpieczeniach. Nie zaczynaj od wyboru firmy. Zacznij od strategii.
Zadaj sobie pytania:
Skąd będę brał klientów? Czy mam bazę znajomych? Czy planuję działać na zimno? A może social media? Polecenia? Współpraca z partnerami biznesowymi?
Jaki zakres produktów chcę sprzedawać? Tylko życiowe? Majątek? Kredyty? Ubezpieczenia grupowe dla firm?
Jakie mam oczekiwania finansowe? Czy potrzebuję stabilnej pensji na starcie, czy mogę poczekać na prowizje?
Dopiero po odpowiedzi na te pytania możesz sensownie ocenić, czy Unilink, Multipolise, MSM, NAU czy inna firma będzie dla Ciebie odpowiednia.
Ciekawym wątkiem w dyskusji był komentarz Ireneusza Chrabańskiego: „Nikt tego nie kupuje! To polisy dla biedaków.” Na pytanie co w takim razie polecał, wskazał: „Allianz, Warta, Compensa.”
To brutalna ocena, ale pokazuje ważną rzecz – w branży ubezpieczeniowej istnieje wyraźna segmentacja rynku. Niektóre firmy pozycjonują się jako premium (Allianz), inne jako produkty dla szerokiego rynku (Unilink, Link4). Jako agent musisz zdecydować, do jakiego segmentu klientów chcesz trafiać.
Jeśli Twoja strategia to masowa sprzedaż przez internet po najniższych cenach – Unilink może być dobrym wyborem. Jeśli chcesz budować relacje z zamożniejszymi klientami i sprzedawać kompleksową ochronę – być może warto rozważyć inne towarzystwa.
Co ważne dla osób szukających pracy w ubezpieczeniach bez egzaminów?
Wiele multiagencji, w tym Unilink, oferuje wsparcie w zdawaniu egzaminów. Monika Paziuk wprost napisała: „Egzaminy i wprowadzenie po naszej stronie”. To istotna informacja – nie musisz mieć egzaminów przed startem. Możesz je zdobyć w trakcie współpracy.
Praca zdalna bez biura też jest możliwa w większości struktur multiagencyjnych. Covid-19 przyspieszył cyfryzację branży i dziś większość firm pozwala na pracę w pełni zdalną. Oczywiście spotkania z klientami czasem wymagają obecności, ale możesz to robić w kawiarni, u klienta w domu, czy wynająć salę coworkingową na godziny.
Czy Unilink to zły wybór?
Absolutnie nie. Fakt, że Michał pracuje tam 7-8 lat pokazuje, że dla odpowiednich ludzi to świetne miejsce. Ale pytanie brzmi: czy jesteś tą odpowiednią osobą?
Unilink ma swój model biznesowy – sprzedaż prostych, konkurencyjnych cenowo polis, często przez internet i telefon. Jeśli lubisz strukturę, masz dobre umiejętności sprzedażowe przez telefon i nie przeszkadza Ci praca na wolumenach – może to być dla Ciebie.
Ale jeśli wolisz budować długoterminowe relacje, sprzedawać kompleksowe rozwiązania i mieć dostęp do szerokiej gamy produktów różnych towarzystw – być może multiagencja typu MSM, Multipolise czy inna z wymienionych będzie lepszym wyborem.
Podobnie jak pisałem wcześniej o wyborze między Nationale-Nederlanden a multiagencją, tutaj też nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Jest odpowiedź dobra dla Ciebie.
Jak podjąć decyzję?
Skorzystaj z tego, że dostałaś 19 ofert! Umów się na rozmowy z 3-5 firmami. Zadawaj konkretne pytania:
Jak wygląda wsparcie na starcie?
Jakie są warunki prowizyjne?
Czy są wymagane plany sprzedażowe?
Jakie narzędzia dostanę (CRM, materiały marketingowe)?
Czy mogę pracować w pełni zdalnie?
Jak wygląda proces zdobycia egzaminów?
Kto będzie moim opiekunem i jak często będę mieć wsparcie?
Jakie są koszty współpracy?
Z perspektywy pracodawców ubezpieczeniowych szukających kandydatów, taka dyskusja to kopalnia złota. Widzą aktywnego, zmotywowanego kandydata, który jasno komunikuje swoje oczekiwania (praca zdalna, bez biura, na początek), jest świadomy swoich ograniczeń (brak egzaminów), proaktywnie szuka informacji i jest otwarty na propozycje.
To idealny profil dla każdego rekrutera w branży ubezpieczeniowej.
Dla headhunterów specjalizujących się w branży ubezpieczeniowej, takie wątki na grupach facebookowych to świetne źródło leadów. Osoby publiczne pytające o pracę są zazwyczaj otwarte na kontakt i propozycje.
Czy bez egzaminów można zacząć pracę w ubezpieczeniach?
Tak, zdecydowanie. Wiele firm zatrudnia osoby bez egzaminów i pomaga im je zdobyć. Egzamin na agenta ubezpieczeniowego nie jest szczególnie trudny, jeśli się przygotujesz. Większość multiagencji ma swoje programy szkoleniowe i materiały przygotowawcze.
Czy praca zdalna w ubezpieczeniach jest realna?
Jak najbardziej. Większość zadań agenta można wykonać zdalnie: kontakt z klientami przez telefon i video, przygotowanie ofert, obsługa posprzedażowa. Niektóre spotkania wymagają obecności, ale to zależy od Twojego modelu biznesowego.
Ile można zarobić na starcie bez doświadczenia?
To bardzo zależy od firmy i Twojej aktywności. Pierwsze miesiące będą zazwyczaj finansowo trudne – budujesz bazę klientów, uczysz się produktów, zdobywasz pierwsze doświadczenia. Niektóre firmy oferują gwarantowane minimum na start (często 2-3 tysiące brutto), inne pracują w pełni na prowizji. Po 6-12 miesiącach, przy dobrej pracy, możesz liczyć na 4-6 tysięcy netto, a po 2-3 latach budowania portfela nawet kilkanaście tysięcy.
Podsumowanie
Pytanie o Unilink jako start w branży ubezpieczeniowej otrzymało 24 odpowiedzi w 5 dni. Tylko 12,5% potwierdziło ten wybór, a aż 79% zaproponowało alternatywy. To nie oznacza, że Unilink jest zły – oznacza to, że rynek pracy w ubezpieczeniach jest bardzo konkurencyjny i warto zbadać wszystkie opcje.
Najważniejsza rada: nie wybieraj firmy, zanim nie określisz swojej strategii pozyskiwania klientów i zakresu produktowego. Dopiero wtedy firma, którą wybierzesz, będzie wspierać Twoją strategię, a nie determinować ją.
Jeśli szukasz pracy w ubezpieczeniach bez doświadczenia, wykorzystaj zainteresowanie multiagencji. Rozmawiaj z wieloma firmami, porównuj warunki, słuchaj doświadczonych agentów jak Michał z 7-8 letnim stażem w Unilinku.
A jeśli jesteś pracodawcą ubezpieczeniowym szukającym kandydatów – pamiętaj, że młodzi, zmotywowani ludzie pytający na grupach facebookowych o możliwości kariery to Twoja najlepsza pula rekrutacyjna. Ale musisz mieć coś więcej do zaoferowania niż tylko hasła marketingowe.
Michał Michał – agent z doświadczeniem w Unilinku
Czy bez egzaminów można zacząć pracę w ubezpieczeniach?
Tak, zdecydowanie. Wiele firm zatrudnia osoby bez egzaminów i pomaga im je zdobyć. Egzamin na agenta ubezpieczeniowego nie jest szczególnie trudny, jeśli się przygotujesz. Większość multiagencji ma swoje programy szkoleniowe i materiały przygotowawcze.
Czy praca zdalna w ubezpieczeniach jest realna?
Jak najbardziej. Większość zadań agenta można wykonać zdalnie: kontakt z klientami przez telefon i video, przygotowanie ofert, obsługa posprzedażowa. Niektóre spotkania wymagają obecności, ale to zależy od Twojego modelu biznesowego.
Ile można zarobić na starcie bez doświadczenia?
To bardzo zależy od firmy i Twojej aktywności. Pierwsze miesiące będą zazwyczaj finansowo trudne – budujesz bazę klientów, uczysz się produktów, zdobywasz pierwsze doświadczenia. Niektóre firmy oferują gwarantowane minimum na start (często 2-3 tysiące brutto), inne pracują w pełni na prowizji. Po 6-12 miesiącach, przy dobrej pracy, możesz liczyć na 4-6 tysięcy netto, a po 2-3 latach budowania portfela nawet kilkanaście tysięcy.
Autor, Marcin Kowalik – łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu czy ubezpieczeń na życie ze sprawdzonymi doradcami ubezpieczeniowymi na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń od utraty dochodu, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępne na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców ubezpieczeniowych z osobami szukającymi pracy w ubezpieczeniach przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego”, autor tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej.
Dla branży ubezpieczeniowej Marcin Kowalik tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy, wspiera w procesach headhuntingowych. Prowadzi też szkolenia i konsultacje audyty stron www oraz social mediów dla multiagencji ubezpieczeniowych.
Aktualne oferty pracy w ubezpieczeniach
Więcej porad o biznesie ubezpieczeniowym
- OFWCA przechodzi na własny rachunek – jak zacząć z gotową bazą klientów?W skrócie: OFWCA z 4-letnim doświadczeniem szukająca możliwości pracy na własny rachunek z dostępem do gotowej bazy klientów otrzymała 18 odpowiedzi w ciągu 1 dnia, …
- Start w ubezpieczeniach bez działalności gospodarczej – czy to możliwe?W skrócie: Osoba zainteresowana sprzedażą ubezpieczeń komunikacyjnych bez zakładania działalności gospodarczej otrzymała 26 odpowiedzi w ciągu 21 godzin, z czego aż 5 osób potwierdziło że …
- Manager z zespołem szuka pracy w ubezpieczeniach – 22 oferty w godzinęW skrócie: Manager z doświadczeniem w życiówkach z zespołem 5 osób (3 agentów + 2 OFWCA) otrzymał 22 konkretne oferty pracy w ciągu zaledwie 1 …
- Praca w ubezpieczeniach jako dodatkowe źródło dochodu – szczere odpowiedziW skrócie: Pytanie o możliwość łączenia etatu z pracą w ubezpieczeniach zebrało 21 odpowiedzi w 2 godziny, z czego aż 5 osób potwierdziło że same …
- Specjalista ds. ubezpieczeń z doświadczeniem – ile ofert można dostać?W skrócie: Specjalistka z 6-letnim doświadczeniem w sprzedaży ubezpieczeń i prowadzeniu biura (portfel 400 tys zł przypisu miesięcznie) otrzymała 28 konkretnych ofert pracy w ciągu …
Zobacz też tekst o otwarciu biura ubezpieczeniowego w Krakowie. Pojawia się tam też kontekst Unilink.


Review Unilink praca zdalna – czy to dobry wybór na start w ubezpieczeniach?.