W skrócie:
- Iza z 1,5-letnim doświadczeniem w ubezpieczeniach komunikacyjnych otrzymała 11 odpowiedzi w tydzień, ale jej główny wymóg – praca zdalna na UOP w multiagencji bez własnej działalności – okazał się trudny do spełnienia na rynku pracy w ubezpieczeniach
- 82% rekruterów (9 na 11) nie odniosło się do kluczowych wymogów Izy (UOP + praca zdalna), oferując standardowe modele współpracy, co pokazuje niedopasowanie ofert do realnych potrzeb kandydatów
- Tylko Łukasz wprost potwierdził „działalność nie jest konieczna”, a Klaudia dodała wartościową informację o perspektywie rozwoju: „Po 6 miesiącach możliwość Budowania swojego zespołu jeśli masz predyspozycje”
Iza opublikowała w grupie „Praca w ubezpieczeniach” ogłoszenie, które pokazuje rosnący trend na rynku – doświadczeni agenci szukają stabilności umowy o pracę i elastyczności pracy zdalnej, odrzucając tradycyjny model B2B. Jej historia to lekcja zarówno dla kandydatów, jak i pracodawców szukających kandydatów do pracy w ubezpieczeniach. Oto pełna treść jej wpisu:
„Hej szukam pracy zdalnej, ostatnio pracowałam jako specjalistka od ubezpieczeń komunikacyjnych w salonie samochodowym. Moje doświadczenie to 1.5 roku. Chętnie wezmę udział w rekrutacji, pozostaje do dyspozycji. Forma zatrudnienia UOP, nie biorę pod uwagę zakładania własnej działalności. Szukam pracy w multiagencji, jeśli szukasz agenta napisz do mnie, nie chce bawić się w piramidy.”
Jasne wymagania – rzadkość w branży
Iza określiła swoje wymagania bardzo precyzyjnie:
- ✅ Praca zdalna
- ✅ Umowa o pracę (UOP)
- ✅ Multiagencja
- ✅ 1,5 roku doświadczenia w komunikacyjnych
- ❌ Nie własna działalność gospodarcza
- ❌ Nie „piramidy” (struktury MLM)
To niezwykle konkretne wymagania, które pokazują dojrzałość kandydata. Niestety, jak się okazało, rynek nie był przygotowany na takie oczekiwania.
Odpowiedzi rekruterów – generyczne zaproszenia
Basia jako pierwsza poleciła kontakt z Agą. Justyna, Natalia, Karolina i Paulina napisały ogólnikowe „zapraszam do rozmowy” bez odniesienia się do wymogów Izy.
Łukasz był jedyną osobą, która wprost odniosła się do kluczowego wymogu: „Zapraszam działalność nie jest konieczna.” To cenna informacja – pokazuje, że są firmy oferujące inne formy zatrudnienia niż B2B. Małgorzata od razu zapytała: „Jaka firma?” – co pokazuje, że taka oferta jest rzadkością i wzbudza zainteresowanie.
Klaudia dodała wartościową perspektywę rozwoju: „Zapraszam Iza. Po 6 miesiącach możliwość Budowania swojego zespołu jeśli masz predyspozycje.” To pokazuje, że niektóre firmy myślą długoterminowo o rozwoju agentów.
Pytanie o lokalizację i model pracy
Dariusz zapytał: „Jaka miejscowość?” Iza odpowiedziała: „Zielona góra.” To istotne – praca zdalna teoretycznie nie wymaga podania lokalizacji, ale w praktyce wiele firm preferuje kandydatów z konkretnych regionów ze względu na obsługę lokalnych klientów.
Kuba zadał kluczowe pytanie: „Dobrze rozumiem, że szukasz pracy u kogoś w punkcie?” Iza potwierdziła: „Tak, najchętniej.”
To pokazuje pewne nieporozumienie – Iza szukała „pracy zdalnej”, ale jednocześnie „w punkcie u kogoś”. Te dwa modele są trudne do pogodzenia. Praca w punkcie oznacza fizyczną obecność, praca zdalna – pracę z domu.
Statystyka niedopasowania
Analizując 11 odpowiedzi, tylko 9% rekruterów (1 na 11 – Łukasz) wprost potwierdziło możliwość pracy bez własnej działalności. 82% odpowiedzi (9 na 11) stanowiły ogólnikowe zaproszenia bez odniesienia się do wymogów UOP i pracy zdalnej. Tylko 18% (2 osoby – Kuba i Dariusz) zadało pytania doprecyzowujące, co pokazuje niski poziom profesjonalizmu w rekrutacji. 9% (1 osoba – Klaudia) dodało informację o perspektywach rozwoju, co jest wartościowym elementem oferty.
Rekomendacja z branży
Marta poleciła konkretną firmę: „Exima Partners bardzo polecam, dużo możliwości współpracy, mega zespół specjalistów i dobre prowizje.” To jedyna odpowiedź zawierająca konkretną nazwę firmy multiagencyjnej z poleceniem. Takie rekomendacje mają dużą wartość dla kandydatów szukających pracy w ubezpieczeniach.
Najważniejsze pytania i odpowiedzi
Czy w branży ubezpieczeniowej można pracować zdalnie na umowę o pracę? To rzadkość, ale możliwe. Większość firm oferuje B2B lub umowę zlecenie. UOP w modelu zdalnym występuje głównie w działach back-office (obsługa klienta, windykacja, administracja), rzadko w bezpośredniej sprzedaży. Kandydaci z doświadczeniem mają większe szanse negocjacji takich warunków.
Czy multiagencje oferują umowy o pracę? Większość multiagencji preferuje B2B ze względu na elastyczność i niższe koszty. Niektóre duże organizacje oferują UOP dla specjalistów od konkretnych produktów (np. komunikacyjne w salonach samochodowych) lub dla pracowników back-office. To zależy od modelu biznesowego konkretnej firmy.
Co oznacza „nie chcę bawić się w piramidy” w kontekście ubezpieczeń? To odniesienie do struktur MLM (multi-level marketing), gdzie zarobki pochodzą głównie z rekrutacji nowych agentów, nie ze sprzedaży ubezpieczeń. Iza jasno komunikuje, że szuka pracy operacyjnej w multiagencji, nie budowania własnej struktury sprzedażowej.
Perspektywa eksperta od headhuntingu
Jako osoba wspierająca w procesach headhuntingowych dla branży ubezpieczeniowej i łącząca pracodawców z kandydatami przez portal insurjobs.pl widzę kilka problemów w tej sytuacji:
Problem 1: Niedopasowanie modelu biznesowego Branża ubezpieczeniowa zbudowana jest przede wszystkim na modelu B2B/prowizyjnym. UOP to koszt stały dla pracodawcy, który większość firm preferuje ograniczać do minimum. Iza szukając UOP + praca zdalna + multiagencja zawęża pulę potencjalnych pracodawców do absolutnego minimum.
Problem 2: Komunikacja rekruterów 82% odpowiedzi było ogólnikowych. Rekruterzy nie zadali pytań, nie doprecyzowali oferty, nie odnieśli się do wymogów. To pokazuje poziom profesjonalizmu w branży – często rekrutacja opiera się na masowym zapra szaniu „napisz na priv” bez wstępnej kwalifikacji.
Problem 3: Brak transparentności Tylko Łukasz wprost napisał „działalność nie jest konieczna”, ale nie sprecyzował jaką firmę reprezentuje ani jakie warunki oferuje. Reszta unikała konkretów.
Jak pisałem we wcześniejszym artykule o pierwszych krokach w pracy w ubezpieczeniach, transparentność pracodawcy to podstawa świadomej decyzji kandydata.
Co powinna zrobić Iza?
Jeśli naprawdę zależy jej na UOP + praca zdalna, powinna:
- Rozszerzyć poszukiwania poza multiagencje – sprawdzić działy obsługi klienta w dużych towarzystwach (PZU, Warta, Allianz)
- Rozważyć umowę zlecenie – to kompromis między B2B a UOP, daje stabilność bez konieczności JDG
- Sprecyzować model pracy – „praca zdalna” vs „w punkcie” to dwa różne światy
- Negocjować – z 1,5-letnim doświadczeniem ma argumenty do rozmów o lepszych warunkach
- Sprawdzić oferty na insurjobs.pl – portal z aktualnymi ofertami, gdzie pracodawcy jasno określają formy zatrudnienia
Lekcje dla rekruterów
Ten wątek to lekcja dla firm szukających kandydatów do pracy w ubezpieczeniach:
- Czytajcie ogłoszenia kandydatów – Iza jasno określiła wymagania, a 82% zignorowało je
- Bądźcie konkretni – „zapraszam do rozmowy” to za mało, powiedzcie co oferujecie
- Doprecyzujcie model – UOP, B2B, zlecenie – to fundamentalna różnica dla kandydata
- Podawajcie nazwę firmy – tajemniczość odstrasza profesjonalnych kandydatów
- Oferujcie wartość – jak Klaudia, która wspomniała o rozwoju i budowaniu zespołu
Jako twórca strategii marketingowo-sprzedażowych i audytów procesów rekrutacyjnych dla multiagencji uczę, że lepiej dostać 3 dopasowane aplikacje niż 30 niedopasowanych.
Co mówią praktycy z mistrzowie.online?
W społeczności mistrzowie.online mamy członków pracujących na różnych formach zatrudnienia – od B2B przez zlecenie po UOP. Każda ma swoje plusy i minusy:
B2B/JDG:
- ✅ Wyższe prowizje
- ✅ Elastyczność
- ✅ Możliwość odliczeń podatkowych
- ❌ Brak stabilności
- ❌ Koszty księgowości
- ❌ Odpowiedzialność przedsiębiorcy
Umowa o pracę:
- ✅ Stabilna podstawa
- ✅ Urlop, ZUS, L4
- ✅ Brak kosztów JDG
- ❌ Niższe prowizje
- ❌ Ograniczona elastyczność
- ❌ Rzadko dostępna w sprzedaży
Zlecenie:
- ✅ Kompromis między B2B a UOP
- ✅ Brak konieczności JDG
- ✅ Relatywnie dobre prowizje
- ❌ Mniej stabilna niż UOP
- ❌ Mniej elastyczna niż B2B
W książce „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępnej na marcinkowalik.online) znajdziesz historie doradców pracujących na różnych formach zatrudnienia i ich argumenty za i przeciw.
Perspektywa długoterminowa
Iza ma 1,5 roku doświadczenia w ubezpieczeniach komunikacyjnych. To solidna baza, ale wąska specjalizacja. Jak pisałem we wcześniejszym artykule o zarobkach w multiagencjach, komunikacyjne to „mnóstwo kalkulacji, a mało kasy”. Rozwój w stronę ubezpieczeń na życie lub firmowych znacząco zwiększyłby jej wartość na rynku i możliwości negocjacji lepszych warunków.
Dla pracodawców
Jeśli szukasz kandydatów takich jak Iza – z doświadczeniem, konkretnymi oczekiwaniami, niechętnych do B2B – musisz zaoferować coś unikalnego:
- Stabilną podstawę + prowizje
- Jasną ścieżkę rozwoju
- Wsparcie w pozyskiwaniu klientów (leady, system CRM)
- Możliwość pracy zdalnej lub hybrydowej
- Transparentne zasady współpracy
Jako ekspert wspierający w headhuntingu dla branży ubezpieczeniowej mogę pomóc w stworzeniu oferty, która przyciągnie takich kandydatów. Kontakt przez portal insurjobs.pl lub bezpośrednio.
Gdzie szukać pracy na UOP?
Jeśli, podobnie jak Iza, szukasz pracy w ubezpieczeniach na umowę o pracę, sprawdź:
- Działy obsługi klienta dużych towarzystw – PZU, Warta, Allianz często rekrutują na UOP
- Operatorzy call center ubezpieczeniowych – praca zdalna, UOP, podstawa + premie
- Punkty sprzedaży w salonach – jak poprzednia praca Izy, często UOP
- Działy windykacji i administracji – back-office w towarzystwach i multiagencjach
- Insurjobs.pl – filtruj oferty według formy zatrudnienia
A jeśli chcesz lepiej zrozumieć produkty ubezpieczeniowe, sprawdź ubezpieczeniapoludzku.pl – portal łączący osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu i ubezpieczeń na życie ze sprawdzonymi doradcami.
Podsumowanie
Historia Izy pokazuje fundamentalny problem rynku pracy w ubezpieczeniach – niedopasowanie między oczekiwaniami kandydatów (UOP, stabilność, praca zdalna) a modelem biznesowym branży (B2B, prowizje, elastyczność). Dopóki ten rozdźwięk nie zostanie zaadresowany, zarówno kandydaci, jak i pracodawcy będą frustrować się brakiem dopasowania.
Moja rada: jeśli jesteś kandydatem z konkretnymi wymaganiami – nie rezygnuj z nich, ale bądź otwarty na kompromisy i alternative. Jeśli jesteś pracodawcą – dostosuj ofertę do zmieniających się oczekiwań rynku, szczególnie młodszych pokoleń szukających stabilności.
Link do grupy „Praca w ubezpieczeniach” na Facebooku.
Czy w branży ubezpieczeniowej można pracować zdalnie na umowę o pracę?
Czy multiagencje oferują umowy o pracę?
Co oznacza "nie chcę bawić się w piramidy" w kontekście ubezpieczeń?
Marcin Kowalik – łączy osoby szukające ubezpieczeń od utraty dochodu i ubezpieczeń na życie ze sprawdzonymi doradcami na ubezpieczeniapoludzku.pl. Praktyk pozyskiwania leadów ubezpieczeniowych, twórca rankingów i porównań ubezpieczeń, założyciel społeczności mistrzowie.online, autor książki „Jak sprzedawać ubezpieczenia. 100 historii agentów ubezpieczeniowych” (dostępnej na marcinkowalik.online), ekspert łączący pracodawców z kandydatami przez portal insurjobs.pl, autor podcastów „Ubezpieczenia po ludzku”, „Praca w ubezpieczeniach”, „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego” oraz tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej. Dla branży ubezpieczeniowej tworzy strategie marketingowo-sprzedażowe, wdraża CRMy i wspiera w procesach headhuntingowych.


Review Praca zdalna w ubezpieczeniach na umowę o pracę – czy to możliwe?.